W przyszłym tygodniu czeka nas spora zmiana. Od czwartku w przestrzeni publicznej będziemy mogli pojawiać się tylko w maseczkach.
O nowej zasadzie poinformował dziś minister zdrowia Łukasz Szumowski.
– Od przyszłego czwartku będzie obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej. W Polsce mamy coraz więcej chorych osób. Maseczka nie chroni nas, ale chroni innych przed nami – powiedział Szumowski.
Minister zaapelował także o spędzenie świąt w jak najmniejszym gronie najbliższej rodziny.
– Gdybyśmy spędzili święta w tradycyjny sposób, wkrótce mielibyśmy trzydzieści, czterdzieści, pięćdziesiąt tysięcy więcej chorych, a kilkaset z tych osób by zmarło – ostrzegł Szumowski.
Maseczki mają wpłynąć na ograniczenie się koronawirusa. Obowiązek nie będzie dotyczył tylko maseczek medycznych. Twarz będzie można zasłaniać w dowolny sposób, choćby szalikiem.
– Jak w wielu krajach na świecie, może to być chusta, szalik – powiedział Szumowski.
W rozporządzeniu napisano: „Każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos. Obowiązek dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy”.
Minister nie ujawnił, jaka kara będzie przewidziana za brak zasłony twarzy.
ml

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.