Rolą miasta jest takie zorganizowanie przestrzeni miejskiej, by ułatwiać mieszkańcom korzystanie z niej, rolą miasta nie jest tworzenie kolejnej miejskiej bezsensownej pustyni – tak w najnowszym felietonie Alicja Podgórska komentuje pomysł zamknięcia dla ruchu Alei 3 Maja na odcinku od al. Focha do Reymana.
W ostatnich dniach trwała dyskusja na temat zagospodarowania terenów wokoło stadionu Wisły Kraków, a szczególnie tych od strony Alei 3 maja w sąsiedztwie Błoń. I jak zawsze błysnęli nasi lokalni ekolodzy. Którzy chcą, żeby odcinek Alei 3 Maja od al. Focha do Reymana był traktem dla pieszych z wydzielonymi trasami dla rowerzystów i rolkarzy. Ale na szczęście chcą zachować linię tramwajową.
Absurdalność tych pomysłów poraża i przeraża jednocześnie…
Aleja 3 Maja jest jedną z nitek uwalniających ruch samochodowy z alei Trzech Wieszczów w kierunku ul. Piastowskiej i dalej w kierunku Bronowic oraz Woli Justowskiej. Skierowanie tego ruch w kierunku tylko al. Focha spowodowałoby komunikacyjny koszmar i olbrzymie korki w rejonie skrzyżowania ul. Piastowskiej i Królowej Jadwigi, które nie byłoby w stanie przyjąć takiego ruchu.
Ponadto nasi lokalni ekolodzy – pytanie: czy oni w ogóle korzystają z Błoń? – chyba nie zauważyli, jak duża grupa mieszkańców Krakowa z nich korzysta, przyjeżdżając na nie właśnie samochodem. I to dla nich ten parking powinien być udostępniony.
Rolkarze, biegacze, osoby starsze, które spacerują, rodziny z dziećmi, które chcą bezpiecznie pojeździć na rowerze, a nie tylko studenci mieszkający w pobliskich akademikach, mają prawo z krakowskich Błoń korzystać. I nikt nie powinien im tego prawa ograniczać zakazując przyjazdu samochodem. A właśnie rolą miasta jest takie zorganizowanie przestrzeni miejskiej, by ułatwiać mieszkańcom korzystanie z niej, rolą miasta nie jest tworzenie kolejnej miejskiej bezsensownej pustyni.
Alicja Podgórska
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected]

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.