– Jest grupa obywateli, którą ta władza szczególnie nie lubi. Stanowi połowę populacji głosujących Polaków. To kobiet. Tak się przyjęło, że polityka była zawsze męska. Jesteśmy pierwszą partią w Polsce, na której listach obowiązuje absolutny parytet kobiet – mówił poseł Platformy Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz podczas niedzielnego spotkania z mieszkańcami Krakowa.
Ponad 150 osób odpowiedziało na zaproszenia Bartłomieja Sienkiewicza i pojawiło się w niedzielny poranek w hotelu Novotel przy Armii Krajowej. W ubiegłym tygodniu lider krakowskiej listy Koalicji Obywatelskiej zaapelował do mieszkańców Krakowa o „pomocy w walce z Prawem i Sprawiedliwością”. Taka frekwencja zaskoczyła organizatorów – sala ledwo zmieściła wszystkich chętnych. Podczas swojego wystąpienia poseł Sienkiewicz wytłumaczył, jak trudno było w Krakowie wynająć sale

– Chcieliśmy spotkanie zorganizować w większej, mniej ekskluzywnej sali, gdzieś w centrum Krakowa. I pięć razy nam odmówiono. Kiedy właściciele dowiedzieli się, że salę będzie wynajmować partia polityczna, odmawiali współpracy, tłumacząc, że w politykę nie chcą się mieszać – wyjaśniał Bartłomiej Sienkiewicz – To jest miara ośmiu lat rządów PiS-u. To jest miara tego, co jest istotą ich rządzenia: nieformalnego zastraszania Polaków, aby najbardziej naturalna czynność wydawała się niemożliwa, bo ktoś może źle pomyśleć tam u góry – stwierdził.
Wcześniej ze sceny usłyszeliśmy przedstawicielki środowiska kobiet
– Jestem matką, żoną , babcią pięciu wnuków i wciąż czynną lekarką. Należę do pokolenia niepokornych tak jak Bartłomiej Sienkiewicz. W latach 80-tych razem strajkowaliśmy w Krakowie – poseł Sienkiewicz na Collegium Witkowskiego, ja na fizjologii. W czasie studiów marzyliśmy o wolnej Polsce. I nastał rok 89, nasze marzenia się spełniły – mówiła doktor Marcinek. Jak podkreśliła marzenia kobiet o równouprawnieniu, rozwoju osobistym i rodzinnym, zaprzepaszczają rządy Prawa i Sprawiedliwości – Smutni Panowie, którzy doszli do władzy, którzy zaczęli wszystko to co osiągnęliśmy. Otaczająca nas rzeczywistość zaczyna przypominać czasy PRL-u. Kobiety są lekceważone i obrażane. Jeśli tym Panom wydaje się ze narzuca nam swoja wole to są w szalonym błędzie. I pora im o tym przypomnieć.

Oliwia Jastrząb: – Chcemy, aby to kobiety decydowały o swojej przyszłości i osobie, dlatego musimy wygrać te wybory. Jestem tutaj, bo chce podkreślić, że PiS nienawidzi kobiet. My to czujemy codziennie, kiedy Jędraszewski mówi, że kobiety powinny być inkubatorami, albo jak Czarnek mówi, że chce nam wpajać w szkole cnoty niewieście, kiedy policjanci w pełnym rynsztunku rozpędzają protesty.
– Pamiętaj ze za każdym silnym meczy za stoi kobieta, która go wspiera. Dzisiaj to jesteśmy my i dlatego Cię wspieramy – stwierdziła jedna z prelegentek.

Zwracając sie do zebranych Sienkiewicz wracał do tematu odmowy wynajęcie sali na spotkanie. Mówił, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości urzędnicy państwowi są zastraszani przez swoich przełożonych z nadania partyjnego – Nie zwyciężymy, póki nie będziemy mieli odwagi mówić o nich głośno. Nie zwyciężymy, jeśli będziemy szeptać po kątach: lepiej nie wynajmujmy tutaj sali, lepiej się schowajmy, żeby daleko od polityki. Ja ten strach w Krakowie chcę przełamać – stwierdził.
Sienkiewicz wezwał do debaty publicznej lidera list Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie – W normalnych demokracjach jedynki na listach wyborczych stają w szranki. Debatują. Ale nie PiS. Dlatego apeluję: przestańcie się chować! Wychodźcie! Ja jestem gotowy do debaty, nawet, jeśliby miała ją transmitować TVP Info zaapelował do krakowskich polityków PiS.
– Moim przesłaniem jest hasło „Jestem dla zwycięstwa”. Chciałbym, aby było to ważne hasło również dla was, które będziecie mieli do końca kampanii wryte w serce – zwrócił sie na zakończenie do zebranych.
Jarek Strzeboński

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.