Gęsta białobrązowa piana pojawiła się na Wiśle poniżej stopnia wodnego Dąbie oraz Przewóz. Mogło dojść do ogromnego zakwitu alg/fitoplanktonu w rzece, czyli eutrofizacji spowodowanego emisją zanieczyszczeń biologicznych, m.in. surowych ścieków – wylicza Paweł Chodkiewicz (Strażnicy Rzek WWF). Wody Polskie wydały w tej sprawie komunikat.
Brązowa i biała piana, woda mętna, ciemnobrązowy kożuch. Tak wygląda dzisiaj Wisła poniżej stopnia wodnego Przewóz i Dąbie. Jak informują Wody Polskie trwa ustalanie przyczyn tego zjawiska.

– Służby Wód Polskich podjęły działania we współpracy z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Krakowie w celu ustalenia przyczyn tych zjawisk. Inspektorzy WIOŚ zostali skierowani na Stopień Wodny Dąbie i Przewóz w celu pobrania i analizy próbek wody. Oczekujemy na wyniki tych badań – informują Wody Polskie.

Jednocześnie WIOŚ informuje, że Centralne Laboratorium Badawcze (CLB) systematycznie przeprowadza badania wody w Wiśle na Dworach pod kątem obecności złotych alg, które dotychczas nie zostały wykryte.

– Pracownicy Wód Polskich podejmują wszelkie działania w sprawie piany, która pojawiła się poniżej stopnia Dąbie oraz Przewóz przy jednoczesnym wystąpieniu podwyższonych parametrów natlenienia wody i jej temperatury – podkreśla instytucja.
Paweł Chodkiewicz (Strażnicy Rzek WWF) zauważa, że według obliczeń z państwowego monitoringu jakości wody w Wiśle na Przewozie, nasycenie tlenem wyniosło 226%.
– Jest to przesłanka do tego, że mogło dojść do ogromnego zakwitu alg/fitoplanktonu w rzece, czyli eutrofizacji spowodowanego emisją zanieczyszczeń biologicznych, m.in. surowych ścieków – informuje Chodkiewicz. Na dowód prezentuje zdjęcie Wisły w tym miejscu z wtorku 14.05.

Przypomnijmy, że przed weekendem do Wisły w tym rejonie spuszczono ścieki. We wtorek 14 maja po południu wędkarze zauważyli niepokojący wyciek ścieków do Wisły z przelewów burzowych poniżej stopnia Dąbie w Krakowie. Zaalarmowali wolontariuszy, a ci wezwali służby. Sprawę zgłoszono Wodociągom Krakowskim. Jak się później okazało powodem była awaria instalacji. Więcej o tym pisaliśmy tutaj:
Ludzkie fekalia trafiły do Wisły. Wodociągi: „Doszło do awarii”
fot. Paweł Chodkiewicz
Patrycja Bliska



