Budżet Obywatelski nie śpi. W tym roku poprzeczka zawieszona jeszcze wyżej!

Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Pieniądze będą dzielone inaczej, zmieni się tryb realizacji projektów, wprowadzono również nowe kryterium. W Budżecie Obywatelskim 2020 zapowiadają się zmiany, ale cel pozostaje ten sam – zmiana całego miasta i poszczególnych dzielnic według pomysłów krakowian.

Niektórzy jeszcze świętują przeforsowanie swoich pomysłów w Budżecie Obywatelskim 2019, tymczasem już wystartowały prace nad nową edycją. Wszystko wskazuje na to, że zajdą w niej trzy poważne zmiany.

Do rozpoczęcia procedury składania wniosków został jeszcze ponad miesiąc (1-30 kwietnia), a do głosowania ponad pół roku (26 września- 5 października), ale BO w sen zimowy nie zapadł. Oczywiście realizowane są zwycięskie projekty, ale cały czas trwają także prace nad kształtem tegorocznej edycji.

Przypomnijmy, że w tym roku poprzeczka zawieszona jest wyjątkowo wysoko, bo już poprzedni BO pod wieloma względami był rekordowy (więcej o tym przeczytacie TUTAJ). A teraz nie dość, że znów edycja ma być przełomowa, to jeszcze ma się różnić od poprzednich.

Na razie możemy być pewni trzech zmian. Radni zdecydowali, iż w tym roku 80 proc. środków BO zostanie przeznaczone na zadania dzielnicowe, a reszta na zadania ogólnomiejskie. To ukłon w stronę dzielnic, ponieważ w poprzednim roku podział wynosił 66 do 33 proc.

Poza tym wprowadzono „jednoroczny tryb realizacji projektów”, a także „kryterium ogólnodostępności”. Już wyjaśniamy o co chodzi.

Ogólnodostępność projektu, to nic innego jak umożliwienie wszystkim mieszkańcom nieodpłatnej możliwości korzystania ze zrealizowanego projektu przez co najmniej 25 godzin tygodniowo (w godz. 6-22).

Do tej zmiany dopisano także inną. A mianowicie, że z BO finansowane będą tylko zadania jednoroczne, czyli takie, które można wykonać w ciągu jednego roku. Wynikać ma to z ustawy o samorządzie nakazującej finansowanie zadań obywatelskich w ciągu jednego roku budżetowego.

Teraz przed mieszkańcami jednak spotkania konsultacyjne oraz maratony pisania projektów. Wszystko po to, by tegoroczny Budżet Obywatelski znów zmienił Kraków w taki sposób, jakiego najbardziej chcą mieszkańcy.

Tik-tak, tik-tak. Czas zastanowić się, co należy zmienić w Krakowie

 

Zobacz także