Chcą naziemnych przejść dla pieszych na ważnym skrzyżowaniu

Stowarzyszenie Ulepszamy Kraków! składa petycję w sprawie wyznaczenia naziemnych przejść dla pieszych na skrzyżowanie ulic Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej. To jedyne skrzyżowanie w ścisłymi centrum Krakowa, na którym na drugą stronę ulicy można się przedostać się tylko przez przejście podziemne. „W efekcie przedostanie się na drugą stronę jezdni wymaga nadłożenia kilkuset metrów drogi oraz wiąże się z koniecznością pokonania kilkudziesięciu śliskich i zarazem stromych schodów” – argumentują przedstawiciele stowarzyszenia.

W tym miejscu chcą naziemnych przejść dla pieszych

Zdjęcie 1 z 6

– Nasz wniosek składamy w trybie ustawy o petycjach. Adresatem pisma jest pan prezydent, a zostało ono również skierowane do wiadomości: Rady Dzielnicy I Stare Miasto, Zarządu Dróg Miasta Krakowa, Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu – informuje Krzysztof Kwarciak ze przewodniczący Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków! Petycja w sprawie naziemnych przejść dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej zostanie złożona w Urzędzie Miasta Krakowa we wtorek, 7 grudnia 2021 roku.

Oto treść petycji Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków!:
„Skrzyżowanie ulic Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej jest jedynym w ścisłymi centrum gdzie nie ma wyznaczonych naziemnych przejść dla pieszych. W efekcie przedostanie się na drugą stronę jezdni wymaga nadłożenia kilkuset metrów drogi oraz wiąże się z koniecznością pokonania kilkudziesięciu śliskich i zarazem stromych schodów. Stowarzyszenie Ulepszamy Kraków! składa petycję z apelem o wytycznie pasów na powierzchni. Przeprowadzanie prac wymaga niewielkich nakładów, a zmiany bez problemu da się pogodzić z funkcjami jakie obecnie spełnia skrzyżowanie. Uważamy, że czas zmodyfikować układ drogowy, który jest już zupełnym reliktem przeszłości.
Skrzyżowanie stanowi bardzo istotne miejsce na komunikacyjnej mapie Krakowa. Jest to jeden z ważniejszych punktów przesiadkowych w Krakowie, gdzie krzyżuje się wiele linii tramwajowych i autobusowych, a sporo osób udaje się stąd na pobliski dworzec. Przemieszczanie pomiędzy ulicami zostało jednak bardzo utrudnione. Gdyby na powierzchni były wyznaczone pasy to osoby wysiadające z tramwaju na ul. Westerplatte mogłyby bardzo łatwo przejść na przystanek przy ul. Lubicz pokonując niewielki dystans. Obecnie przedostanie się na drugą stronę staje się jednak sporą wyprawą. Najpierw trzeba zejść stromymi i długimi schodami, a następnie przejść kilkadziesiąt metrów korytarzem i skręcić w główny tunel, a na końcu piesi zmuszani są jeszcze do pokonania ponad 50 schodów. Równie skomplikowanie jest przemieszczenia się pomiędzy innymi ulicami. Całe skrzyżowanie stało się dla pieszych skomplikowanym labiryntem, a obecny układ drogowy bardzo utrudnia przesiadkę na inną linię.
Układ komunikacyjny jest zupełnie nieprzystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Na całym skrzyżowaniu zamontowano tylko jedną windę. Urządzenie zostało zainstalowanie na ulicy Westerplatte. Nawet jeżeli osoba mająca problemy z poruszaniem się zjedzie do tunelu potem musi pokonać bardzo strome podejście, które niezwykle ciężko jest przejechać na wózku inwalidzkim. Wstyd, że jedno z najważniejszych skrzyżowań w centrum miasta nie jest dostępne dla części mniej sprawnych mieszkańców.
Trudno jest zrozumieć czemu tak bardzo utrudniono możliwość przemieszczania się po skrzyżowaniu. Natężenie ruchu na styku ulic Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej jest podobne jak w przypadku innych miejsc w ścisłym centrum, a układ drogowy nie ogranicza widoczności. Obszar znajduje się w strefie, gdzie wjazd jest częściowo limitowany. Ciężko znaleźć uzasadnienie do zmuszania pieszych, aby korzystali z tunelów. Można odnieść wrażenie, że miasto traktuje skrzyżowanie jak by było wielopasmową autostradą.
Wyznaczenie przejść na powichrzeni wymaga tylko demontażu słupków, wymalowania pasów oraz obniżenia krawężników. Koszt prac byłyby niewielki. Zmiany łatwo można wprowadzić na ulicach Lubicz, Pawiej i Basztowej. Na ulicy Westerplatte obecnie nie jest to możliwe ze względu na brak chodnika po jednej ze stron. Proponujemy, żeby podziemne przejścia funkcjonały tak jak dotychczas, a przechodnie mieli wybór, którędy chcą się przemieszczać. Zresztą dla osób idący od strony plant w kierunku palcu Jana Nowaka-Jeziorańskiego pewnie przedostanie się tunelem może być nadal wygodną opcją.
W prosty sposób i niewielkim kosztem można bardzo ułatwić przemieszczenie się wielu tysiącom osób, które każdego dniach przechodzą przez skrzyżowanie. Warto przypomnieć o sukcesie jakim było wyznaczenie naziemnego przejścia przy Jubilacie. Na początku pomysł wybudzał kontrowersje, a teraz rozwiązanie jest dosyć powszechnie chwalone. Na Alei Zygmunta Krasińskiego ruch jest dziesiątki razy większym, więc w przypadku skrzyżowania ulic Lubicz, Westerplatte Basztowej i Pawiej ryzyka związane z wprowadzeniem zmian są minimalne”.

(red, fot. Krzysztof Kwarciak)

Najnowsze

Co w Krakowie