Cisza wokół nowego pasa startowego na lotnisku w Balicach

Musisz przeczytać

Budowa nowego pasa startowego to jedna z najważniejszych i najpilniejszych inwestycji na lotnisku w Balicach. Ale od kilku miesięcy przygotowania do niej stanęły w miejscu. Krakow Airport, spółka zarządzająca lotniskiem czeka na wyrok sądu, który rozstrzygnie, czy decyzja lokalizacyjna dla nowego pasa trafi do kosza. Harmonogram inwestycji to jedna wielka niewiadoma.

Przygotowania do budowy nowego pasa startowego ślimaczą się już kilka lat. Władze krakowskiego lotniska powtarzają, że to jedna z najbardziej potrzebnych i pilnych inwestycji, że to inwestycja niezbędna do dalszego funkcjonowania lotniska. Na razie jednak nie widać perspektyw na wbicie pierwszej łopaty, a co dopiero na oddanie do użytku nowej drogi startów i lądowań.

Na początku kwietnia 2021 roku Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) uchyliła decyzję środowiskową, a więc i lokalizacyjną, dla nowego pasa startowego na lotnisku w Balicach. GDOŚ praktycznie potwierdził argumenty protestujących przeciwko tej inwestycji. Ten najważniejszy – przedstawienie w raporcie o oddziaływaniu na środowisko dwóch wariantów było pozorne. Forsowany przez władze lotniska wariant – lekko odchylony w stosunku do obecnej drogi startów i lądowań – był jedynym możliwym do zrealizowania, drugi – był obwarowany różnymi obostrzeniami, praktycznie wykluczającymi go od samego początku.

Przypomnijmy – władze lotniska chcą wybudować nowy pas startowy lekko odchylony od obecnego. To lekkie odchylenie powoduje jednak, że znacząco zmienia się obszar oddziaływania lotniska na okoliczne tereny. I ich mieszkańcy zaprotestowali. Większość z nich opowiadała się za remontem obecnej drogi startów i lądowań, najbardziej radyklane głosy mówiły nawet o budowie lotniska w innym miejscu. Protesty i wysuwane przez mieszkańców argumenty były ignorowane. Władze Krakow Airport upierały się przy wariancie, który był najkorzystniejszy dla lotniska – pozwalał realizować inwestycję bez wstrzymywania ruchu samolotów.

I wygląda na to, że ten wariant jest jak na razie tym, który będzie forsowany. Po blisko ośmiu miesiącach od decyzji GHDOŚ w Warszawie nie się w tej sprawie nie zmieniło. Lotnisko nie przygotowuje nowych analiz dla innych wariantów nowego pasa, odwołało się do sądu i czeka na wyrok. Władze portu w Balicach liczą na to, że są uchyli decyzje uchylającą. Ale jeśli tego nie zrobi, przygotowania wrócą do punktu wyjścia.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

3 KOMENTARZE

3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca