Szybkie fakty

Kategoria Najnowsze
Data 27 września 2021
Czytanie ~8 min
Tematy deklaracja anty lgbt, sesja sejmiku
Najnowsze · 27 września 2021 · 8 min czytania

Co dalej z deklaracją anty LGBT? PiS ma problem. Awantura na sesji sejmiku [relacja]

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 27.09.2021 Lokalizacja: Kraków

Poniedziałkowa sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego, na której radni mieli zmienić deklarację anty LGBT, rozpoczęła się z ponad dwugodzinnym opóźnieniem. Do porządku obrad nie wprowadzono projektu zmian w tej deklaracji bo wśród radnych PiS nie było zgody na zmiany zaproponowane przez marszałka. Na końcu sesji głosowany będzie tylko wniosek opozycji o uchylenie deklaracji anty LGBT.

Godz. 10.30 – powinna rozpocząć się sesja sejmiku. Po jakimś czasie pojawia sie informacja, że rozpoczęcie obrad planowane jest na godz. 11.30.

Przypominamy treść nowej deklaarcji, która ma zastąpić deklarację anty LGBT z kwietnia 2019 roku. To propozycja marszałka Witolda Kozłowskiego.

„Sejmik Województwa Małopolskiego deklaruje, że w realizacji swoich publicznych zadań będzie stał na straży wolności, tolerancji i przestrzegania konstytucyjnych praw rodziny.
Rodzina jest fundamentem ustroju społecznego państwa, a także miejscem kształtowania człowieka.
Radni Województwa Małopolskiego deklarują sprzeciw wobec wszelkich przejawów dyskryminacji, a także wsparcie każdej małopolskiej rodziny.
Ponadto Sejmik Województwa Małopolskiego gwarantuje poszanowanie konstytucyjnych wolności obywatelskich, jak też wszelkich praw człowieka wynikających z umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska.
Tym samym uznajemy, że każdy mieszkaniec Małopolski, każdy gość odwiedzający nasz region ma prawo czuć się w naszym województwie wolnym i równym wobec prawa, korzystając w tym zakresie z pełnej ochrony prawnej.
Tak nam nakazuje tysiącletnia tradycja Narodu Państwa Polskiego oraz wielowiekowe przywiązanie Polaków do wolności”.

Godz. 11.30. – kolejne przesunięcie – tym razem na godz. 12.00

Godz. 12.00 – nadal sesja się nie rozpoczęła. Były wicemarszałek Tomasz Uyrnowicz twierdzi, że propozycja marszałka Witolda Kozłowskiego nie znalazła aprobaty w klubie PiS.

Godz. 12.45 – w końcu rozpoczynają się obrady. Link do transmisji znajduje się w tym miejscu.

Godz. 13.00 – radny Krzysztof Nowak zapytał przewodniczącego sejmiku Jana Dudę, w jakim trybie przesuwał termin rozpoczęcia sesji (robił to wysyłając sms-y). – W trybie przyzwoitym. Co miałem zrobić? – stwierdził Jan Duda. Radny Nowak zauważył, że należało rozpocząć sesję, a potem ogłaszać przerwy.

Godz. 13.05 – według nieoficjalnych informacji marszałek zadeklarował na klubie poparcie dla wniosku opozycji o uchylenie deklaracji anty LGBT. Do porządku obraz PiS nie zgłosił własnego projektu zmian w tej deklaracji. Ale PiS odrzucił wniosek opozycji, by projekt dotyczący uchylenia deklaracji anty LGBT przesunąć na początek obrad. Projekt opozycji będzie ostatnim punktem dzisiejszej sesji.

Godz. 13.11. – poseł Marek Sowa mówi, że po raz kolejny sejmik się kompromituje organizując sesje zdalne. – Te obrady powinny się odbywać w sali obrad – podkreśla poseł Sowa. I przypomina, że Sejm i Senat obraduje w normalnym trybie. Poseł protestuje przeciwko odrzuceniu propozycji opozycji, by deklaracją anty LGBT zająć się na początku. – Gdzie jest ten projekt, który pan zgłosił? – pyta. – Wcześniej czy później uchylicie hańbiącą deklarację. Zaraz wręczę panu białą flagę. Poseł chce wręczyć białą flagę marszałkowi Kozłowskiemu, ale ten wyszedł z sali. Marek Sowa zostawił białą flagę przy przewodniczącym sejmiku. Flaga szybko znika.

Fot. screen relacja z sesji małopolskiego sejmiku

Godz. 13.20 – były wicemarszałek Tomasz Urynowicz podkreśla, że nie ma żadnego konsensusu, który zapowiadał marszałek Witold Kozłowski. Radny Przypomina, że dawno już zwracał uwagę na zagrożenie utraty unijnych funduszy i trzeba było od raz uchylić deklarację anty LGBT.

Godz. 13.24 – radny Stanisław Pasoń zgłasza wniosek o zamknięcie sesji, dogadanie się i zwołanie sesji w normalnym trybie. Wniosek przepada.

Godz. 13.27 – sejmik zaczyna obrady nad innymi punktami. Do relacji wrócimy, gdy radni zajmą sie projektem opozycji w sprawie uchylenie deklaracji anty LGBT.

Godz. 15.00 – trochę kulis, tego co wydarzyło się do tej pory. Na posiedzeniu klubu PiS kilkoro radnych ostro sprzeciwiło się propozycji zmian, które przygotował Witold Kozłowski. Ta grupa chce zachowania deklaracji anty LGBT w obecnym kształcie. Marszałek Kozłowski nie mógł bez tych radnych wprowadzić swojego projektu pod obrady sejmiku. Podobno groził nawet przedstawicielce Solidarnej Polski (Marcie Malec Lech), że wyrzuci ją z Zarządu Województwa, jeśli nie zgodzi się na Małopolski Konsensus. Nie pomogło. Próbował więc przekonać do tego radnych opozycji, ale ci się na to nie zgodzili. W porządku pozostaje więc projekt opozycji dotyczący uchylenia deklaracji anty LGBT. Niewykluczone, że część radnych wstrzyma się od głosowania w tej sprawie, co doprowadziłoby do uchylenia deklaracji sprzed ponad dwóch lat. Ale wyników głosowania nie da się w tej chwili przewidzieć.

Godz. 15.30 – Oto treść projektu autorstwa radnych Koalicji Obywatelskiej. Co ważne – do projektu wprowadzono poprawki, które postulował.. marszałek Witold Kozłowski. Czy to oznacza, że opozycji uda się uchylić małopolską deklarację anty LGBT?

„Sejmik Województwa Małopolskiego, depozytariusz spuścizny naszych przodków, przez wieki opierających pomyślność Małopolski i Rzeczypospolitej na fundamencie wielokulturowości i tolerancji, czerpiąc w XXI wieku z dziedzictwa królewskich swobód, w szacunku dla praw i wolności obywatelskich zapisanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, uznaje za konieczne przypomnienie i potwierdzenie tą deklaracją, że Samorząd Województwa Małopolskiego, jego organy i jednostki gwarantują poszanowanie konstytucyjnych wolności obywatelskich, jak też wszelkich praw człowieka wynikających z umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Tym samym uznajemy, że każdy mieszkaniec Małopolski, każdy gość nas odwiedzający, ma prawo czuć się u nas wolnym i równym wobec prawa, korzystając w tym zakresie z pełnej ochrony prawnej. Dlatego deklarujemy, że Samorząd Województwa Małopolskiego w swoich działaniach będzie sprzeciwiał się wszelkim przejawom dyskryminacji kogokolwiek z jakiejkolwiek przyczyny. Sejmik Województwa Małopolskiego deklaruje, że w realizacji swoich publicznych zadań będzie stał na straży wolności, tolerancji i ochrony przed dyskryminacją, w szczególności ze względu na kryteria określone w art.21 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, a także przestrzegania konstytucyjnych praw rodziny. Radni Województwa Małopolskiego deklarują wsparcie każdej małopolskiej rodziny, albowiem rodzina jest fundamentem ustroju społecznego państwa. Sejmik Województwa Małopolskiego w poszanowaniu tych wartości postanawia uchylić Deklarację Nr 1/19 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 29 kwietnia 2019 r. w sprawie sprzeciwu wobec wprowadzenia ideologii „LGBT” do wspólnot samorządowych”.

Godz. 16.15 – to 23. punkt obrad sejmiku – zaczyna się debata nad projektem w sprawie uchylenia deklaracji anty LGBT. To traki sam projekt (z niewielkimi poprawkami), który był już odrzucony na nadzwyczajnej sesji w połowie sierpnia. – Od tego, jak zagłosujemy, będą zależeć nie tylko nasze inwestycje, ale też pomyślność Małopolan – podkreśla Jacek Krupa, szef klubu Koalicji Obywatelskiej, były marszałek województwa małopolskiego. Tłumaczy, że uchylenie deklaracji anty LGBT zapobiegnie zagrożeniu utraty i rozliczenia unijnych pieniędzy. Informuje, że pierwotny projekt jest nieco zmieniony, dodano dwa sformułowania, dotyczące wsparcia dla rodziny i roli rodziny w społeczeństwie. Podkreśla, że w nowym projekcie jest zapis o uchyleniu deklaracji z kwietnia 2019 roku. – Gorąco apeluję o to, by przyjąć tą deklaracje i oddalić widmo braku środków, których nam potrzeba – mówi Jacek Krupa.

Godz. 16.22 – Tomasz Urynowicz dziękuje inicjatorom nowej deklaracji, bo „pozwala wyjść z twarzą władzom województwa małopolskiego”. Informuje, że marszałek zwrócił się do Komisji Europejskiej w sprawie nowej deklaracji i otrzymał odpowiedź, że konieczne jest uchylenie deklaracji z kwietnia 2019 roku i odniesienie się do Karty Praw Podstawowych UE. – Byliśmy blisko kompromitacji, ale mieliśmy szczęście, że nieporozumienie w klubie PiS nie doprowadziło do przyjęcia tekstu przygotowanego przez marszałka Kozłowskiego, co nie rozwiązywałoby problemu – mówi radny Urynowicz. – Marszałek sam się zakiwał, mógłby w tym dostać czarny pas – dodał.

Godz. 16.27 – Mocno dziękuję za dialog i rozmowę – tak Wojciech Kozak zwraca się do marszałka Kozłowskiego. Ale dodaje, że można było się spotkać już w piątek albo w sobotę. Zwraca uwagę, że spory wokół deklaracji o LGBT wynikały z konfliktu pokoleń. – Nie mówny o znakach politycznych, mówmy o porozumieniu. Głosując za powiemy, że jesteśmy za rozwojem Małopolski. każdy inny głos jest niekorzystny dla Małopolski – dodaje radny Kozak,

Godz. 16.31 – Nie będą obrzucał nikogo epitatami. Zakiwać się może tylko ten, kto kiwa, a nie ten, kto stawia sprawę uczciwie – mówi marszałek Witold Kozłowski. Informuje, że klub PiS nie przyjął stanowiska w sprawie tego projektu, więc każdy będzie głosował „zgodnie ze swoją wiedzą i sumieniem”.

Godz. 16.33 – Robert Bylica zgłasza wniosek o 20-minutową przerwę w obradach. Wniosek przeszedł jednym głosem. Przerwa do godz. 16.54.

Fot. screen relacja z sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego

Godz. 16.54 – po przerwie przewodniczący sejmiku Jan Duda zaznacza, że nowa deklaracja byłaby do przyjęcia, gdyby dodać do niej poszanowanie chrześcijańskich wartości rodziny. – A nasza deklaracja nikomu nie uchybiała.

Godz. 16.56 – Marta Malec-Lech twierdzi, że teraz opozycja ubiera się w szaty ratujących Polskę. Dodaje, że „biały materiał” przyniesiony przez posła Sowę miał czerwone ślady i prosi urzędników, by zabezpieczyli ten materiał. – Uchylenie deklaracji to realizacja brukselskiego scenariusza – mówi przedstawicielka Solidarnej Polski. Informuje, że będzie głosować przeciwko uchyleniu deklaracji z kwietnia 2019 roku, tak samo zgłosują wszyscy radni Solidarnej Polski. Uważa, że działania KE są bezprawne i są szantażem. Dodaje, że istnieje prawdopodobieństwo, że biały materiał był częścią flagi biało-czerwonej, więc mogło dojść do jej profanacji.

Godz. 17.00 – Pani nam jakieś dyrdymały tu opowiada. Jaka profanacja flagi? – tak reaguje radny Krzysztof Nowak. – Skoro pani uważa, że nasza obecność w Unii Europejskiej jest nie potrzebna, to niech pani zrezygnuje z zarządu Województwa – proponuje. I zwraca uwagę, że Marta Malec-Lech jeździ po Małopolsce i otwiera inwestycje zrealizowane za unijne pieniądze.

Godz. 17.04 – Marta Malec-Lech prostuje, że nie mówiła, że doszło do profanacji flagi, ale że dotarły do niej sygnały w tej sprawie i trzeba to sprawdzić. Marszałek Witold Kozłowski tez mówi o możliwym sprofanowaniu flagi. Ale strofuje Martę Malec-Lech, że nie ma prawa wydawać poleceń urzędnikom, bo to on jest kierownikiem Urzędu Marszałkowskiego, a nie ona.

Godz. 17.08 – Biada narodowi, który gnije w milczeniu – radny Bogdan Pęk przywołuje słowa Norwida. Podkreśla, że deklaracja z 2019 roku nikogo nie dyskryminuje. Jego zdaniem niekorzystny bilans Polski w UE, pokazujący, że dokładamy do UE, jest rzetelnie wyliczony i prawdziwy. – Ludzie, którzy mienią się Polakami, nie rozumieją tego, że UE szantażem zmusza nas do przyjęcia obcych nas wartości, nie są więc prawdziwymi patriotami, są zdrajcami. Jak Unii damy palec, weźmie rękę – grzmiał radny Pęk.

Godz. 17.14 – Grzegorz Biedroń tonuje nastroje. – Nie wiem, jaki będzie wynik głosowania, ale mam nadzieję, że to skończy problem – mówi. Dziękuje marszałkowi i opozycji za podjęcie próby kompromisu w tej sprawie.

Godz. 17.15 – posłanka Daria Gosek-Popiołek mówi, że nie można mówić o równości i tolerancji, utrzymując deklaracje anty LGBT. – Chcecie chronić rodziny? Osoby LGBT tworzą rodziny, mają dzieci, mają przyjaciół, pracują dla Małopolski – podkreśla. Dodaje, że tak jak nienawiść zaczyna sie od słów, to tak ze równość i tolerancja może się od tego zacząć. Przyznaje, że ma świadomość, że dla wielu głównym powodem do zmiany deklaracji są pieniądze, a nie wartości. Ale zachęca do uchylenia deklaracji anty LGBT.

Godz. 17.18 – Dawno nie słyszałem takiego steku kłamstw – ripostuje Bogdan Pęk. – To nieuczciwe są się tu mówi i wyrabia. Inne związki mogą sobie istnieć, ale rodzina to związek kobiety i mężczyzny – podkreślał radny. Rodziny to dwie osoby, które się kochają – odpowiada posłanka Gosek-Popiołek.

Godz. 17.21 – Jest granica głupoty, ale przekroczył pan tą granicę, także granicę złości i nienawiści – mówił Stanisław Pasoń do Bogdana Pęka. – Nie jest mnie pan w stanie urazić, bo dzieli nas różnica klas. Pan jest, ja mam – ripostuje Bogdan Pęk.

Godz. 17.23 – przedstawicielka środowisk LGBT przytacza reakcje osób homoseksualnych na deklarację anty LGBT. „Przyjęcie deklaracji anty LGBT to dla nas policzek” – to tylko jedna z takich reakcji. Inna – „deklaracja anty LGBT to podkładka dla osób, które są nam nieprzychylne”.

Godz. 17.28 – radny Stanisław Bisztyga zgłasza wniosek o zamknięcie dyskusji. – Nie ma potrzeby, bo nikt się już nie zgłasza – mówi Jan Duda.’

Godz. 17.29 – głosowanie: 16 radnych za uchyleniem deklaracji anty LGBT, 7 przeciw, 15 wstrzymało się od głosu.

Fot. Screen relacja z sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego

(GEG)

Reklama