Co skrywa dno i wody Zakrzówka? To właśnie dlatego nie wolno się tam kąpać

Arcadiuš via Foter.com / CC BY

Przyciąga tłumy plażowiczów, którzy nie rozumieją jak niebezpieczny i nieprzewidywalny jest Zakrzówek. Na dnie pełno ostrych przedmiotów, a wyjście na brzeg w wielu miejscach okazuje się przeszkodą nie do sforsowania. Do tego dochodzą odwieczne grzechy polskich plażowiczów… Czy kolejna tragedia na Zakrzówku to tylko kwestia czasu?

W zeszłym tygodniu kilku chłopców skakało ze skał na Zakrzówku. Jeden z nich – 15-letni Szymon – nie dotarł do brzegu. Służby przeprowadziły szybką akcję ratowniczą, jednak nie udało się go uratować .

Jest śledztwo w sprawie tragicznej śmierci młodego krakowskiego piłkarza

– Na Zakrzówku nie można się kąpać. Jest tam zakaz, o czym informują stosowne znaki i tablice.  Rozwaga jest tym bardziej wskazana, że jest tam bardzo głęboko i stromo, a miejscami niełatwo jest wejść z powrotem na brzeg. Miejsce jest ogólnodostępne, ale zalecamy ostrożność z uwagi na bardzo strome ukształtowanie terenu – mówi KRKnews mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej policji. 

Dla poprawy bezpieczeństwa na Zakrzówku zamontowano liczne znaki ostrzegawcze. Straż miejska i policja stale patroluje teren. Z kolei wiceprzewodniczący rady miasta, Rafał Komarewicz apeluje o zakup łodzi dla funkcjonariuszy. 

Nic nie dociera

Pomimo zakazu kąpieli i wprowadzenia dodatkowych środków ostrożności, wczoraj na Zakrzówku pojawiły się tłumy ludzi. Większość osób opalało się na twardym podłożu, ale nie zabrakło śmiałków skaczących do wody. Dodajmy, że w Krakowie znajduje się kilka strzeżonych Kąpielisk m.in. Bagry czy Przystań Brzegi. Na dodatek za niewielką opłatę można wybrać się na dwa baseny odkryte. 

– Zakrzówek nie jest ani dobrym, ani bezpiecznym miejscem do pływania. Nie ma tam ratowników i wyznaczonego kąpieliska. Za to jest tam głęboko i są ostre skały, które kuszą, by skakać z nich do wody, gdzie dno jest niesprawdzone – podkreśla Gabriela Rybska, rzecznik krakowskiego WOPR. 

Za kąpiel w Zakrzówku grozi mandat w wysokości nawet do 500 złotych. Nikt się tym jednak nie przejmuje. Ludzi jest za dużo, a funkcjonariuszy za mało. Policjanci nie są w stanie upilnować plażowiczów. 

Zakrzówek tylko dla nurków

– Zawsze na Zakrzówku był zakaz kąpieli, z wyłączeniem nurków. W zeszłym roku było przygotowane kąpielisko i tam można było się kąpać. Teraz jednak ludzie wchodzą do wody tam, gdzie chcą. Niestety, nie jest to bezpieczne – dodaje Rybska.

Centrum Nurkowania Scuba Elite udostępniło na Facebooku zdjęcia, przedstawiające dno zbiornika. Znajdują się tam ostre przedmioty, a w tym m.in. patyki czy gałęzie, na które można się nadziać, skacząc do wody ze skał. 

Dno Zakrzówka / Fot. Facebook Centrum Nurkowania Scuba Elite

Jak kąpać się bezpiecznie?

– Powinniśmy wybierać kąpieliska strzeżone, gdzie są ratownicy. Mamy wtedy gwarancje, że zostanie nam natychmiastowo udzielona pomoc. Poza tym jest tam sprawdzone dno i są wyznaczone głębokości – mówi Gabriela Rybska. 

Podczas pływania są także inne niebezpieczeństwa.

– W Polsce jest to nagminne i od lat nic się w tej kwestii nie zmienia. Chodzi o alkohol i narkotyki. Powinniśmy o tym zapomnieć, będąc nad wodą. Po zażyciu takich substancji nie wolno wchodzić do wody. Używki dają nam zakłamany obraz rzeczywistości i nie jesteśmy w stanie trzeźwo i realnie ocenić własnych możliwości – przestrzega Rybska. 

Tragiczne statystyki

W 2018 r. policja zanotowała 28 tonięć. Udało uratować się tylko jedną osobę. Do 10 zdarzeń zaszło w czasie wakacji. W ciągu ostatnich lat najwięcej ludzi utonęło w 2015 r. Były to 43 przypadki.

W zeszłym roku na terenie Zakrzówka utopiło się dwóch płetwonurków i miało miejsce jedno samobójstwo. Ostatni przypadek  utonięcia na Zakrzówku w czasie wakacji miał miejsce 2  sierpnia 2015 roku. Aż do zeszłego tygodnia…

js

Zobacz także