Szybkie fakty

Kategoria Komunikacja
Data 9 marca 2021
Czytanie ~1 min
Tematy policja
Komunikacja · 9 marca 2021 · 1 min czytania

Co za absurdalne i niebezpieczne zachowanie! Jadąc autostradą łapali… pokemony

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 09.03.2021 Lokalizacja: Kraków

Czego to ludzie nie wymyślą? Na autostradzie z Krakowa do Tarnowa dochodziło do niebezpiecznych sytuacji, ponieważ kierowcy… zbierali pokemony.

Dyżurny Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał  informację od kierowcy skody, który jechał z synem „łowiącym pokemony”, podczas gdy ktoś jadący obok w audi mu grozi.

– Policjanci, którzy otrzymali taką informację, ustawili się na zjeździe do Tarnowa na węźle od strony zachodniej i wypatrywali samochodu audi, który miał być sprawcą gróźb i niebezpiecznej jazdy. Po chwili na węźle pojawił się wypatrywany kierowca, który został zatrzymany przez patrol ruchu drogowego. W samochodzie było trzy osoby. Chwilę później do kontrolowanych osób podjechała skoda, w którym jechał ojciec z synem.  Policjanci rozpytali osoby z obu pojazdów.Jaka się okazało w dwóch różnych samochodach jechały osoby, które grały w tą samą grę internetową, polegającą na zbieraniu pokemonów. Jedni twierdzili, że są w drużynie czerwonych, a drudzy, że w drużynie niebieskich. Każda z drużyn chciała wygrać w tej rywalizacji i jadąc autostradą zbierała pojawiające się pokemony – relacjonują policjanci.

Gracze po uspokojeniu emocji wycofali się z zarzutów wobec oponentów. Policjanci pouczyli ich, po czym gracze wsiedli w swoje samochody i udali się w różnych kierunkach.

Reklama