Czy dzieci będą mogły wyjść z domu przed godz. 16? Jest mała nadzieja

Fot. Flickr

Zakaz wychodzenia z domów dla dzieci, obowiązujący w godz. 8-16, budzi coraz większy sprzeciw rodziców. Ale rząd uparł się, by dzieci siedziały w zamknięciu, gdy jest jasno i pozwala im wyjść z domu dopiero po zmroku. Rzecznik rządu daje niewielkie nadzieje, że ten upór zostanie przełamany.

Piotr Müller na antenie TVN24 był pytany, czy jest szansa na zniesienie ograniczeń dotyczących samodzielnego przemieszczania się dzieci do 16. roku życia w godzinach 8-16. – Żadnego wariantu w tej chwili nie wykluczam – stwierdził, ale zaznaczył też, nie jest optymistą, jeśli chodzi o modyfikowanie ograniczeń do 17 stycznia. Zasugerował, że ewentualne złagodzenie obostrzeń rozważane jest później.

Dzieciom pozostają więc ferie w zamknięciu, bez spacerów, kiedy jest jeszcze jasno.

(red)

Zobacz także