– Chcielibyśmy zakończyć tę rundę co najmniej na miejscu barażowym – przyznaje Radosław Sobolewski, trener Wisły Kraków.
Po dobrym początku sezonu Wisła zdecydowanie obniżyła loty i zajmuje dopiero 11. miejsce. A przypomnijmy, że bezpośredni awans do Ekstraklasy uzyskają zespoły z dwóch pierwszych miejsce, a drużyny z miejsc 3-6 zagrają w barażach.
Celem krakowian jest bezpośredni awans, ale na razie są w bardzo złym położeniu, więc ustalenia na koniec rundy (pozostały jeszcze trzy mecze ligowe) zmieniły się.
– Wiadomo, że chciałbym wygrać wszystko, co da się wygrać, ale nie zakładam, że dobrze będzie zdobyć 7 punktów, czy 4, bo zależeć to będzie od tego, jak ułoży się tabela. Na pewno chcielibyśmy minimum zakończyć tę rundę na miejscu barażowym, z realnymi szansami na awans – podkreśla Sobolewski.
Okazję do przełamania fatalnej serii bez wygranej (trwa od ośmiu spotkań) krakowianie będą mieli dziś w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Sosnowiec.
Mam nadzieję, że sięgniemy po trzy punkty – zaznacza Sobolewski.
Mecz Zagłębie – Wisła dziś o godz. 20:30.



