W sobotę, 29 sierpnia, uczestnicy akcji „Spływanie za Sprzątanie” ruszyli kajakami na Dłubnię. Ich zadaniem jest usunięcie odpadów zalegających w miejscach, do których trudno dotrzeć od strony brzegu. Ekologiczne wydarzenie organizuje Fundacja EcoTravel.
Akcja rozpoczyna się w rejonie Zalewu Nowohuckiego. Przed wejściem do kajaków uczestnicy przechodzą krótkie szkolenie dotyczące bezpiecznego poruszania się po niewielkiej, naturalnej rzece oraz zasad zbierania odpadów bezpośrednio z wody.
Następnie wyposażeni w rękawice i worki ruszają na Dłubnię. Sprzątanie zaplanowano w godzinach od 10.00 do 12.00. Zebrane odpady zostaną pozostawione w wyznaczonym miejscu w rejonie ulicy Bardosa.
Śmieci ukryte między gałęziami
Dłubnia jest niewielką, krętą i miejscami dziką rzeką. Odpady zatrzymują się pomiędzy gałęziami, w zaroślach oraz przy naturalnych przeszkodach, tworząc zatory i trudne do zauważenia z brzegu skupiska. Właśnie dlatego podczas akcji wykorzystywane są kajaki, które pozwalają dotrzeć do miejsc niedostępnych dla osób prowadzących tradycyjne sprzątanie lądu.
Uczestnicy nie zbierają samodzielnie rozbitego szkła, ostrych przedmiotów, zamkniętych pojemników ani nieznanych substancji. Takie znaleziska mają być zgłaszane instruktorom prowadzącym grupę.
To wymagająca trasa
Sprzątanie Dłubni nie jest zwykłym rekreacyjnym spływem. Na trasie znajdują się powalone drzewa, gęste krzaki, pokrzywy, płycizny oraz zatory. W niektórych miejscach konieczne jest przenoszenie, przeciąganie lub przepychanie kajaków przez przeszkody. Z tego powodu w wydarzeniu mogą uczestniczyć wyłącznie osoby pełnoletnie, przygotowane na większy wysiłek fizyczny.
Po zakończeniu części porządkowej rozpocznie się rekreacyjny etap spływu. Zaplanowano go od godz. 13.00 do 14.30. Finałem akcji będzie wspólne ognisko i podsumowanie sprzątania Dłubni, przewidziane między godz. 15.00 a 16.30.
Sobotnie wydarzenie jest częścią prowadzonej przez Fundację EcoTravel akcji „Czysta Dłubnia”. Organizatorzy podkreślają, że regularne spływy pozwalają nie tylko usuwać odpady, ale również obserwować stan rzeki i szybko identyfikować miejsca wymagające kolejnych interwencji.
Na wydarzenie nie ma już wolnych miejsc – organizator prowadzi jedynie listę rezerwową



