Szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk ostatnie zmiany w Radzie Miasta traktuje jako incydent, który nie będzie miał wpływu na jego dążenia do stworzenia wspólnej listy opozycji w najbliższych wyborach parlamentarnych.
Donald Tusk na wtorkowej (11 stycznia 2022) konferencji prasowej pytany był o komentarz do zmian w Radzie Miasta Krakowa. Przypomnijmy, że przewodniczący rady Dominik Jaśkowiec z PO został odwołany głosami PiS i prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków, którego szefem jest Rafał Komarewicz, lider Polski 2050 Szymona Hołowni w Krakowie. Tymi samymi głosami Rafał Komarewicz został powołany na przewodniczącego rady.
I jeśli ktoś myślał, że Donald Tusk zagrzmi, tupnie nogą, pogrozi palcem albo zrobi coś w tym rodzaju, to srodze się zawiódł. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej potraktował zawiązanie doraźnej koalicji PiS i człowieka Szymona Hołowni jako incydent. Zaznaczył, że takie incydenty nie zmienią jego dążeń do stworzenia wspólnej listy opozycji w najbliższych wyborach parlamentarnych.
(GS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.