Remont ulicy Królowej Jadwigi trwa od ubiegłego roku. Drogowcy muszą przebudować zniszczoną ulice praktycznie na nowo. Ze względu na zakres prac, cały remontowany odcinek został zamknięty dla ruchu. Na drodze ustawiono znaki zakazu ruchu. Pomimo tego kierowcy nie przestrzegają zakazu i wjeżdżają praktycznie na plac budowy.
Przez remontowany odcinek mogą jeździć mieszkańcy okolicznych ulic. Problem w tym, że mimo zakazu ruchu, rozkopaną drogą jeździ mnóstwo kierowców. Na dodatek wielu z nich nie zważa na robotników drogowych, stwarzając zagrożenie na drodze.
Tymczasem prace na drodze prowadzone są intensywnie. Zerwano całą stałą podbudowę jezdni po to, aby wymienić wszystkie sieci podziemne.

Na remontowanym odcinku pracuje ciężki sprzęt budowlany, który często musi przerwać pracę, żeby przepuścić przejeżdżający samochód. Jeśli są to tylko auta mieszkańców, nie ma wielkiego problemu. Gorzej, jeśli sunie cały sznur samochodów, ponieważ kierowcom nie chce się jeździć objazdem.

Kierowcy, który zostanie złapany na złamaniu zakazu ruchu na remontowanym odcinku, grozi do 500 złotych mandatu oraz 5 punktów karnych.
(JS)



