Kraków szykuje się na piłkarskie święto, które od rana czuć na ulicach miasta. Wieczorem na stadionie przy Reymonta dojdzie do starcia Szachtara z Crystal Palace w półfinale Ligi Konferencji. Mecz przyciąga uwagę nie tylko kibiców futbolu, ale także służb porządkowych. Wszystko za sprawą licznej grupy fanów z Anglii, którzy tłumnie przyjeżdżają pod Wawel, by wspierać swoją drużynę.
Według szacunków organizatorów do Krakowa może dotrzeć nawet kilka tysięcy sympatyków Crystal Palace. Już wczoraj wieczorem pierwsze grupy były widoczne w centrum miasta – w okolicach Rynku Głównego, Kazimierza czy bulwarów wiślanych. Dziś ich liczba wyraźnie wzrośnie, co oznacza wzmożoną obecność policji i służb miejskich.
Funkcjonariusze nie ukrywają, że przygotowania do zabezpieczenia meczu trwały od wielu dni. Wzmocnione patrole pojawią się nie tylko w rejonie stadionu Wisły, ale także na dworcach, lotnisku oraz w najpopularniejszych punktach turystycznych. Celem jest zapewnienie bezpieczeństwa zarówno mieszkańcom, jak i przyjezdnym kibicom.
Sam mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Szachtar, który w ostatnich latach przyzwyczaił kibiców do ofensywnego stylu gry, zmierzy się z ambitnym zespołem z Premier League. Crystal Palace słynie z fizycznej gry i szybkich kontrataków, co może stworzyć widowisko pełne emocji i zwrotów akcji.
Dla Krakowa to nie tylko wydarzenie sportowe, ale także logistyczne wyzwanie. Pierwszy gwizdek dziś wieczorem o godz. 21.



