Szybkie fakty

Kategoria Drogi
Data 26 lipca 2026
Czytanie ~5 min
Drogi · 26 lipca 2026 · 5 min czytania

Grzegórzecka tylko w jednym kierunku. Miasto tłumaczy, kierowcy mają korzystać z drugiej obwodnicy

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 26.07.2026 Lokalizacja: Kraków

Na ulicy Grzegórzeckiej, pomiędzy ulicą św. Łazarza a Rondem Grzegórzeckim, utrzymano ruch samochodowy tylko w jednym kierunku. Choć po obu stronach remontowanego torowiska pozostały fragmenty asfaltowej jezdni, miasto przekonuje, że jednego z nich nie można udostępnić kierowcom. Ma służyć wykonawcy jako plac budowy, droga dla ciężkiego sprzętu oraz dojazd do posesji. Urzędnicy przyznają jednocześnie, że nie posiadają danych dotyczących wzrostu natężenia ruchu, czasu przejazdu ani poziomu zanieczyszczeń na ulicach objazdowych. Obowiązująca organizacja ruchu powoduje poważne utrudnienia na Grzegórzkach i sąsiednich obszarach miasta. Samochody mogą przejechać ulicą Grzegórzecką od Ronda Grzegórzeckiego w kierunku Hali Targowej. Przejazd w przeciwną stronę jest zamknięty, a kierowcy muszą korzystać z objazdów prowadzących między innymi przez Grzegórzki, Kazimierz i Zabłocie.

Drugi pas jest częścią placu budowy

Jak tłumaczy Urząd Miasta Krakowa, jezdnia prowadząca w stronę Ronda Grzegórzeckiego została zajęta przez wykonawcę. Odbywa się po niej ruch maszyn budowlanych, składowane są tam materiały, a także zapewniany jest dojazd do znajdujących się przy remontowanym odcinku posesji.

– Utrzymanie ruchu w obu kierunkach nie jest obecnie możliwe. Pas w stronę Ronda Grzegórzeckiego został zajęty przez wykonawcę, ponieważ poruszają się po nim maszyny budowlane, składowane są materiały i zapewniany jest dojazd do posesji – mówi KRKnews Piotr Subik z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Krakowa.

Według magistratu dopuszczenie na tym odcinku ruchu samochodów, rowerzystów lub innych uczestników ruchu powodowałoby realne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa. Prace wykonywane są przy użyciu ciężkiego sprzętu, a ich zakres był również powodem całkowitego wstrzymania ruchu tramwajowego.

Zwężenie pasów nie wchodzi w grę

Miasto zostało zapytane, czy przed zatwierdzeniem tymczasowej organizacji ruchu przeanalizowano możliwość pozostawienia przejazdu samochodów w obu kierunkach. Jednym z możliwych rozwiązań mogło być wyznaczenie zwężonych pasów, ograniczenie prędkości oraz dodatkowe zabezpieczenie strefy robót.

Urzędnicy odpowiadają, że zakres prac wyklucza zastosowanie takiego wariantu. Remont obejmuje pełną wymianę torowiska wraz z jego warstwami konstrukcyjnymi. Wykop ma być wykonywany zarówno w obszarze torów, jak i w miejscu dotychczasowej drogi dla rowerów prowadzącej w stronę Ronda Grzegórzeckiego.

– Prace obejmują pełną wymianę torowiska wraz z warstwami konstrukcyjnymi. Wykop prowadzony jest także w miejscu drogi dla rowerów, dlatego nie ma możliwości wyznaczenia tam nawet zwężonego pasa dla samochodów. Przy ciężkim sprzęcie byłoby to po prostu niebezpieczne – wyjaśnia Piotr Subik.

Magistrat zwraca uwagę, że nie tylko same maszyny, ale również pracownicy oraz składowane elementy torowiska, w tym szyny i materiały uszczelniające, wymagają zajęcia odpowiednio dużej powierzchni.

Objazd również dla rowerzystów

Z odpowiedzi miasta wynika, że objazdy zostały wyznaczone zarówno dla kierowców, jak i rowerzystów. Osoby poruszające się na rowerach powinny korzystać z trasy prowadzącej ulicami Rzeźniczą i Masarską oraz aleją Daszyńskiego. Objazd obowiązuje w obu kierunkach.

Miasto nie przedstawiło jednak szczegółowego porównania skutków społecznych i komunikacyjnych różnych wariantów organizacji ruchu. W odpowiedzi na pytanie o zestawienie krótkiego objazdu dla rowerzystów z wielokilometrowymi trasami dla samochodów wskazano jedynie, że przebieg objazdów jest uzależniony od istniejącej siatki ulic, ich parametrów technicznych oraz obowiązujących ograniczeń.

Urzędnicy zapewniają, że podczas planowania objazdów brany jest pod uwagę również aspekt społeczny, w tym ograniczenie wydłużenia tras dojazdowych.

Nie zdecydowano się także na czasowe dopuszczenie wspólnego ruchu samochodów i rowerów, nawet przy ograniczeniu prędkości do 20 lub 30 kilometrów na godzinę, zakazie wyprzedzania oraz dodatkowym oznakowaniu. Magistrat ponownie wskazuje, że pas prowadzący w stronę Ronda Grzegórzeckiego jest wyłączony z ruchu z powodów technologicznych.

Sygnalizacja świetlna została wyłączona

Zmiana programu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Grzegórzeckiej i św. Łazarza również nie umożliwiłaby wprowadzenia ruchu dwukierunkowego. Sygnalizacja w tym miejscu została wyłączona, a zasadniczą przeszkodą pozostaje zajęcie części jezdni przez wykonawcę.

Miasto nie podało dokładnych szerokości obu pozostawionych fragmentów asfaltowej jezdni ani konkretnych przepisów lub norm, które uniemożliwiałyby czasowe wykorzystanie jednego z nich przez samochody. Wskazano jedynie, że pasy nie zostały zawężone, natomiast jezdnia w kierunku Ronda Grzegórzeckiego jest potrzebna wykonawcy do obsługi budowy.

Miasto nie ma danych o wzroście korków i zanieczyszczeń

Urzędnicy zostali również zapytani, czy przed wprowadzeniem organizacji ruchu przeprowadzono analizę przepustowości ulic objazdowych oraz prognozę wpływu zmian na korki, czas przejazdu, emisję spalin i funkcjonowanie komunikacji miejskiej.

W odpowiedzi magistrat poinformował, że trasy objazdowe wyznacza się w taki sposób, aby były możliwie krótkie i nie powodowały dodatkowych kosztów. Prace zaplanowano na wakacje, gdy natężenie ruchu w Krakowie jest zazwyczaj mniejsze ze względu na urlopy oraz przerwę szkolną.

Jednocześnie na pytanie, czy miasto posiada dane dotyczące wzrostu natężenia ruchu, wydłużenia czasu przejazdu i poziomu zanieczyszczeń na ulicach objazdowych, udzielono jednoznacznej odpowiedzi: nie.

Organizacja ruchu jest monitorowana

Miasto zapewnia, że po pojawieniu się dużych korków sytuacja jest obserwowana na bieżąco. Nie przedstawiono jednak informacji o konkretnych zmianach, które miałyby zostać wprowadzone w obowiązującej organizacji ruchu.

– Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Remonty Grzegórzeckiej i Mostu Kotlarskiego celowo zaplanowano na wakacje, kiedy ruch jest mniejszy. Zdajemy sobie jednak sprawę, że prowadzenie dwóch dużych inwestycji w tak niewielkiej odległości powoduje utrudnienia i może prowadzić do korków w godzinach szczytu – dodaje w rozmowie z KRKnews Piotr Subik.

Według urzędników skala problemów komunikacyjnych wynika przede wszystkim z jednoczesnego prowadzenia remontu ulicy Grzegórzeckiej oraz Mostu Kotlarskiego. Obie inwestycje znajdują się blisko siebie, co ma utrudniać optymalizację objazdów i rozłożenie ruchu na inne ulice.

Miasto zaznacza przy tym, że Most Kotlarski nie został całkowicie zamknięty. Roboty podzielono na etapy, aby utrzymać po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Samochody są kierowane na drugą jezdnię za pomocą tymczasowych przejazdów przez torowisko. Przez cały okres remontu utrzymano również ruch tramwajowy na moście.

Kierowcy mają korzystać z drugiej obwodnicy

Jako dodatkowe trasy objazdowe magistrat wskazuje ciągi ulic prowadzące drugą obwodnicą Krakowa. Kierowcy mogą korzystać między innymi z trasy przez ulicę Kamieńskiego, aleję Powstańców Śląskich, ulice Powstańców Wielkopolskich, Klimeckiego i Herlinga-Grudzińskiego.

Drugi ze wskazanych wariantów prowadzi ulicą Wielicką, aleją Powstańców Śląskich, ulicą Powstańców Wielkopolskich, Klimeckiego oraz Herlinga-Grudzińskiego.

Projekt tymczasowej organizacji ruchu przygotowała firma KR Group na zlecenie Zarządu Dróg Miasta Krakowa. W procedurze uczestniczyły ZDMK, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji oraz Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie.

Do zatwierdzania organizacji ruchu na krakowskich drogach publicznych, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, upoważniony jest w imieniu prezydenta miasta dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Infrastruktury Urzędu Miasta Krakowa.

Grzegorz Górski 

Reklama