Jerzy Stuhr stanie przed sądem – informuje RMF FM. Znany aktor chciał dobrowolnie poddać się karze za jazdę po alkoholu, ale nie zgodziła się na to prokuratura. Jerzy Stuhr jest oskarżony o kierowanie samochodem po alkoholu i to sąd oceni, jaka kara zostanie mu wymierzona. W akcie oskarżenia nie ma mowy o spowodowaniu wypadku.
Do zatrzymania aktora doszło 17 października 2022 roku po tym, jak kierowanym autem potrącił motocyklistę. Prokuratura nie postawiła mu zarzutu próby ucieczki z miejsca zdarzenia. Śledczy uznali też, że nie był to wypadek. 29 listopada 2022 roku Jerzy Stuhr usłyszał zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu „w stężeniu 0,7 promila w wydychanym powietrzu”.
Jak informuje RMF FM, aktor chciał dobrowolnie poddać się karze, ale nie zgodzili się na to śledczy. I skierowali do krakowskiego sądu akt oskarżenia przeciwko Jerzemu Stuhrowi. Grozi mu grzywna, do 2 lat więzienia i czasowa utrata prawa jazdy. Osobną sprawę – ewentualnej kolizji z motocyklistą – prowadzi policja.
Do kolizji doszło w poniedziałek, 17 października 2022 roku, około godz. 17. Na al. Mickiewicza w Krakowie, przy wyjeździe z ul. Reymonta mężczyzna jadący lexusem (okazało się, że to Jerzy Stuhr) potrącił motocyklistę. Nie zatrzymał się, potem tłumaczył, że jechał dalej, bo nie zauważył, iż zahaczył motocyklistę. Samochód aktora uderzył motocyklistę w łokieć. Poszkodowany został zabrany do szpitala, ale później biegli ocenili, że nie doszło do takich urazów, by potrącenie potraktować jako wypadek.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.