Zarząd Zieleni Miejskiej złożył do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków wniosek o wycinkę w Parku Jalu Kurka. Jak tłumaczy miejska jednostka, chodzi o jedno drzewo – robinię akacjową, któremu grozi przewrócenie się na wprost na alejkę, którą można spacerować po parku. Pochylony nad alejką pień jest bardzo mocno uszkodzony maczetą, albo siekierą.
– Wniosek był koniecznością ze względy na bardzo wysokie prawdopodobieństwo wyłamania się pnia i przewrócenia wprost na alejkę – tłumaczą pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej. – Do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków złożyliśmy więc wniosek o usunięcie zagrażającej bezpieczeństwu przechodniów odnogi i podkreślają. I zapewniają, że mimo znaczących wychyleń pozostałe odnogi robinii chcą zachować. – Złożenie wniosku o wycinkę jest zawsze trudną koniecznością podjętą przez specjalistów z tego zakresu. Tak jest również w tym przypadku – tłumaczą pracownicy ZZM i publikują zdjęcia drzewa przeznczonego do wycinki.
Pod koniec 2022 roku, po wielu latach starań, miasto odkupiło od zakonu Salwatorianów teren przy ul. Szlak. Za park o powierzchni 1,7 ha zapłaciło blisko 11 mln złotych. Po szybkim sprzątaniu park został udostępniony mieszkańcom 1 stycznia 2023 roku. Jest otwarty w godz. 6 – 22. Park był zamknięty przez ostatnie kilkanaście lat.
(red)



