Klub nocny w dawnym gmachu PKO przy Wielopolu? Konserwator nie pozostawia złudzeń

Musisz przeczytać

W dawnym gmachu PKO ma powstać hotel, ale inwestor marzył o stworzeniu klubu nocnego w dawnym skarbcu. Wojewódzka konserwator zabytków negatywnie zaopiniowała taką koncepcję.

Gmach PKO przy ul. Wielopole został wpisany do rejestru zabytków miasta Krakowa w 1968 roku. Cztery lata temu budynek kupiła firma deweloperska J.W. Construction, która należy do Józefa Wojciechowskiego, ekscentrycznego biznesmena, który niegdyś sponsorował piłkarski klub Polonia Warszawa, a potem kandydował w wyborach na prezesa PZPN. Deweloper zapłacił PKO ponad 40 mln zł.

– Chcemy urządzić coś naprawdę ekskluzywnego. Zastanawiamy się nad sprowadzeniem jednej z zagranicznych marek hotelowych. Być może będą też luksusowe apartamenty – zapewniał Wojciechowski kilka lat temu w rozmowach z dziennikarzami.

Okazuje się, że poza hotelem firma chciała urządzić w budynku m.in. klub nocny w dawnym skarbcu bankowym. Monika Bogdanowska, wojewódzka konserwator zabytków zaopiniowała negatywnie koncepcję inwestora.

„Wyklucza się przekształcenie dawnego skarbca bankowego – tzw. trezoru w klub nocny. Proponowane rozwiązanie wskazuje na całkowite niezrozumienie schematu ideowego towarzyszącego powstaniu gmachu w jego historycznej formie. Wprowadzenie do serca banku, miejsca będącego gwarancją trwałości, stabilności i mocy odrodzonej II Rzeczpospolitej funkcji rozrywkowej jest niedopuszczalne ze stanowiska konserwatorskiego” – czytamy w opinii Bogdanowskiej, którą przesłał krknews.pl Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie.

Wojewódzka konserwator nie zgadza się też na pogłębianie piwnic oraz podział przestrzeni w hali kasowej.

„Koncepcja nie została oparta na odpowiednim rozeznaniu budynku, nie uwzględniono w niej wszystkich zachowanych elementów zabytkowych, brak jest szczegółowych rozwiązań dotyczących ich zachowania, wyeksponowania. Zaproponowane w koncepcji rozwiązania projektowe cechuje duży stopień ogólności nie pozwalający na wnikliwą ocenę wpływu proponowanych zmian na zabytek” – czytamy dalej.

Jednocześnie wojewódzka konserwator zapewnia, że wprowadzenie nowej funkcji w gmachu będzie możliwe pod pewnymi warunkami. Podkreśla, że należy nową funkcję budynku dostosować do zabytku oraz jego specyfiki, nie zaś odwrotnie. 

„Szczególnej ochronie podlega oryginalna, wyśmienicie zachowana substancja zabytkowa, a przede wszystkim układ przestrzenny budynku. Wszelkie przekształcenia oraz wyburzenia należy ograniczyć do minimum, dopasowując specyfikę nowej funkcji pomieszczeń do zastanych podziałów przestrzennych. Należy uszczegółowić przedłożone zestawienie elementów zabytkowych o wszystkie zachowane elementy, włączając w nie również te, które zachowały się w części mieszkalnej gmachu (obejmując także ślusarkę, okucia, okładziny podłogowe ceramiczne i drewniane, a także elementy typowego wyposażenia mieszkań urzędniczych)” – czytamy w opinii konserwator.

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca