Ktoś nierozgarnięty mógłby pomyśleć, że w Tatrach powstał nowy wyciąg. Wpisujemy w Google „kolejka na ” i wyszukiwarka kończy za nas: „na Giewont”. Tylko, że w tym wypadku chodzi o inną kolejkę.
To obecnie jeden z hitów internetu. Kolejka ludzi oczekujących w… kolejce do wejścia na Giewont:
W komentarzach rozgorzała prawdziwa wojna. Osoby podające się za prawdziwych miłośników gór odcinają się od tych stojących w kolejce. Ci, którym się zdarzyło iść w tłoku na Giewont, denerwują się twierdząc, że mogą odwiedzać góry, tak jak lubią.
Odpowiedź była szybka. Ktoś dla żartu zrobił sobie takie zdjęcie na Rysach, wyśmiewając w ten sposób niedzielnych turystów, którzy potrafią pójść w wysokie góry w klapkach, z reklamówką w ręce:
Co ciekawe, jak podaje Tatrzański Park Narodowy pewien mężczyzna postanowił skorzystać na popularności szlaku prowadzącego na Giewont i wędrującym tam tłumom turystów oferował kupno piwa. Na jego nieszczęście tego rodzaju handel na terenie TPN nie jest legalny. Sprzedawca został ukarany mandatem.
Kolejki w ostatnie dni tworzyły się nie tylko w drodze na Giewont. Oto osoby oczekujące na wozy na Morskie Oko:
Film został umieszczony na Facebooku przez Kampanię przeciwko transportowi i ubojowi koni. Autorzy nagrania zwracają uwagę, że konie w ogromnym upale (32 stopnie Celsjusza) wciągnęły nad Morskie Oko 160 wozów.
(wm)
fot. Facebook.com / Tatromaniak



