Kolejna tajemnicza śmierć w więzieniu. Seryjne zgony?!

fot. Pixabay

– Seryjne zgony w więzieniach? Ostatnio bokser Kostecki, który ujawnił powiązania polityków ze światem przestępczym, teraz to. Mam nadzieję, że Falenty ktoś pilnuje – tak krakowski poseł Grzegorz Lipiec skomentował dzisiejsza informację o śmierci Brunona Kwietnia, skazanego za planowanie ataku na Sejm RP.

We wtorek ciało krakowskiego chemika znaleziono w więziennej celi.

Mężczyzna w tym roku miał starać się o przedterminowe zwolnienie. Cały czas powtarzał, że w przygotowania do zamachu został wrobiony przez oficerów polskich specsłużb.

Popełnił samobójstwo czy został zamordowany? Pytamy obrońcę Brunona Kwietnia [wywiad]

Jak opowiada „Wyborczej” funkcjonariusz wrocławskiej służby więziennej, Brunon Kwiecień nigdy nie skarżył się na problemy ze zdrowiem. Tym większe było zdziwienie, gdy znaleziono go martwego.

O wykładowcy chemii z krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego głośno było w listopadzie 2012 r. Wówczas tajne służby zatrzymały naukowca pod zarzutem próby zamachu jakiego jeszcze w polskiej historii nie było – Kwiecień planował podłożyć bomby pod Sejm i Senat. W tym celu od lat gromadził broń i materiały wybuchowe. 21 grudnia 2015 Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok skazujący Brunona Kwietnia na 13 lat pozbawienia wolności.

Brunon Kwiecień przebywał w zakładzie karnym przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Pod koniec tego roku mógł starać się o przedterminowe warunkowe zwolnienie.

Zobacz także