Szybkie fakty

Kategoria Małopolska
Data 27 czerwca 2026
Czytanie ~3 min
Małopolska · 27 czerwca 2026 · 3 min czytania

Kopalnia Soli „Wieliczka” i PZU inwestują w bezpieczeństwo pracowników

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 10.07.2026 Lokalizacja: Kraków

Kopalnia Soli „Wieliczka” pozyskała dofinansowanie z Funduszu Prewencyjnego PZU na zakup nowoczesnego sprzętu do nauki udzielania pierwszej pomocy. Specjalistyczne fantomy, systemy analizujące jakość resuscytacji oraz wyposażenie do symulacji urazów są już wykorzystywane podczas szkoleń pracowników.

W pracy wykonywanej w podziemnych wyrobiskach szybka i prawidłowa reakcja w sytuacji zagrożenia może decydować o zdrowiu lub życiu człowieka. Dlatego Kopalnia Soli „Wieliczka” rozwija system szkoleń z pierwszej pomocy przedmedycznej, wykorzystując do tego nowoczesne rozwiązania pozwalające ćwiczyć w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

Zakup sprzętu został dofinansowany ze środków Funduszu Prewencyjnego PZU. Wyposażenie jest już wykorzystywane podczas zajęć organizowanych dla pracowników kopalni.

Fantomy sprawdzają skuteczność resuscytacji

Jednym z najważniejszych elementów nowego wyposażenia są nowoczesne fantomy szkoleniowe z systemem informacji zwrotnej QCPR. Technologia pozwala uczestnikom zajęć na bieżąco sprawdzać, czy prawidłowo wykonują resuscytację krążeniowo-oddechową.

System analizuje między innymi głębokość i częstotliwość ucisków klatki piersiowej oraz poprawność wykonywania oddechów ratowniczych. Instruktorzy mogą dzięki temu natychmiast zauważyć błędy i skorygować technikę ćwiczących.

– W trakcie szkoleń wykorzystaliśmy nowoczesne fantomy szkoleniowe. Dzięki zastosowaniu systemów informacji zwrotnej QCPR uczestnicy mogli na bieżąco monitorować poprawność wykonywanych czynności resuscytacyjnych – wyjaśnia Adrian Serafin, nadsztygar BHP i kierownik Służby Przeciwpożarowej w Kopalni Soli „Wieliczka”.

Wśród zakupionych urządzeń znalazł się również fantom pokazujący przepływ krwi oraz skuteczność wykonywanych ucisków. Rozwiązanie pomaga uczestnikom szkolenia zrozumieć, w jaki sposób prawidłowo prowadzona resuscytacja wpływa na organizm poszkodowanego.

Symulacja zadławień, krwotoków i poważnych urazów

Pracownicy kopalni ćwiczyli także postępowanie w innych sytuacjach zagrożenia życia. Podczas zajęć wykorzystywano specjalne kamizelki służące do nauki udzielania pomocy osobom, które się zadławiły, stazę taktyczną CAT stosowaną do tamowania masywnych krwotoków oraz zestaw imitacji ran i urazów.

Nowe wyposażenie pozwala realistycznie odwzorować sytuacje, z którymi ratownik może zetknąć się podczas prawdziwego zdarzenia. Dzięki temu uczestnicy nie tylko poznają procedury, lecz także uczą się działać pod presją i przełamywać wahanie pojawiające się w sytuacji kryzysowej.

W ocenie wykonywanych ćwiczeń pomaga tablet z dedykowaną aplikacją. Urządzenie monitoruje działania uczestników, analizuje ich postępy i pozwala instruktorowi na bieżąco przekazywać wskazówki.

Gogle pokazały skutki działania alkoholu

Częścią szkolenia były także ćwiczenia z wykorzystaniem gogli symulujących zaburzenia percepcji. Uczestnicy mogli przekonać się, jak zmienia się sposób widzenia, koordynacja ruchowa, refleks oraz zdolność oceny sytuacji u osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych.

Takie doświadczenie ma zwiększać świadomość pracowników dotyczącą zagrożeń oraz pokazywać, jak poważnie substancje psychoaktywne mogą wpływać na bezpieczeństwo człowieka i jego otoczenia.

Bezpieczeństwo szczególnie ważne pod ziemią

Jak podkreślają przedstawiciele kopalni, szkolenia mają szczególne znaczenie ze względu na specyfikę pracy w podziemnych wyrobiskach. W takich warunkach właściwe udzielenie pierwszej pomocy przed przybyciem profesjonalnych służb może ograniczyć skutki wypadku i zwiększyć szanse poszkodowanego na przeżycie.

– Realizacja zadania przyczyniła się do zwiększenia kompetencji pracowników w zakresie reagowania w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia, utrwalenia właściwych procedur postępowania oraz podniesienia świadomości dotyczącej bezpieczeństwa pracy – podkreśla Marcin Nawalany, kierownik Działu BHP i zastępca kierownika Służby Przeciwpożarowej.

Zakupione urządzenia nie będą wykorzystywane jednorazowo. Mają stanowić stały element cyklicznych szkoleń organizowanych dla pracowników Kopalni Soli „Wieliczka”. Tym samym wspólny projekt kopalni i PZU ma długofalowo wzmacniać system działań prewencyjnych oraz podnosić poziom bezpieczeństwa pracy.

Grzegorz Górski 

Reklama