Szybkie fakty

Kategoria Komunikacja
Data 1 maja 2023
Czytanie ~2 min
Tematy korek, kraków, wola justowska
Komunikacja · 1 maja 2023 · 2 min czytania

Kraków. Armagedon na drogach dojazdowych do ZOO

Autor: Jarosław Strzeboński Aktualizacja: 03.05.2023 Lokalizacja: Kraków

Drogi dojazdowa do krakowskiego ZOO całkowicie się zakorkowały. Wszystko przez wolne i słoneczną pogodę  – mieszkańcy Krakowa chcą spędzić czas w ZOO, więc ruszyli do niego tłumie.

Dzisiaj dojechać do ZOO w Krakowie jest bardzo ciężko. W zasadzie jest to niemożliwe, przynajmniej swoim samochodem. Dlaczego? Wszyscy ruszyli tam na majową  wycieczkę i dojazd się zakorkował. Sznur samochodów ciągnie się  kilometrami. W zatorach stoją również autobusy komunikacji miejskiej, które notują wielkie opóźnienia.

Korki, które tworzą się na drodze do ZOO wynikają z faktu, iż parking przy Ogrodzie Zoologicznym nie jest w stanie pomieścić wszystkich samochodów. Problem pojawiał się już w ubiegłych latach i próbowano go rozwiązać powiększeniem parkingu przy popularnej Babie Jadze. Okazało się jednak, że powiększony do 500 miejsc parking stał się zachętą do jeszcze większej liczby odwiedzin ZOO.

Okoliczni mieszkańcy od lat skarżą się na problem korków, zwłaszcza w słoneczne dni takie jak dzisiaj. W 2019 roku wprowadzono więc czasowe ograniczenie w dojeździe do krakowskiego ogrodu zoologicznego. W soboty i niedziele i święta, w godz. 11-13 i 14-15 nie będzie można dojechać ul. Leśną na parking koło zoo. W tych przedziałach czasowych przejechać ul. Leśną będą mogły: pojazdy komunikacji miejskiej, rowery, służby miejskie, zaopatrzenie, a także mieszkańcy ul. Leśnej, Kukułczej i al. Kasy Oszczędności Miasta Krakowa.

To nie rozwiązało problemu. Korki zaczęły się tworzyć na dolnym odcinku ulicy 28 lipca 1943. Samochody często stoją także na ul. Jeleniowej, która stanowi drugą odnogę prowadzącej do ZOO ul. Leśnej. Samochody stoją w korku, bo parkingi nie są wstanie pomieścić wszystkich pojazdów, a kierowcy czekając na swoją kolej blokując drogę.

(JS)

Reklama