Rejon ulicy Szpitalnej w Krakowie. Duża grupa nietrzeźwych osób zachowuje się hałaśliwie, zakłóca spokój i porządek. Obok przejeżdżają dwa patrole Straży Miejskiej. Żaden nie reaguje. „W przedmiotowej sytuacji brak reakcji, monitorowania sytuacji przez funkcjonariuszy, nie był prawidłowy” – czytamy w uzasadnieniu do rozpatrzenia skargi jednej z mieszkanek Krakowa.
Skarga na brak reakcji strażników miejskich wpłynęła do Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda przekazał ją do krakowskiego magistratu. Sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta. Efektem jej pracy jest projekt uchwały uznający skargę za zasadną. Rzeczywiście dwa patrole Straży Miejskiej przejechały obok dużej grupy nietrzeźwych osób zakłócających porządek i nie było ze strony strażników żadnej interwencji.
„Komendant Straży Miejskiej poinformował, że sytuacja zaistniała w rejonie ul. Szpitalnej została omówiona z uczestniczącymi w niej strażnikami, ze zwróceniem uwagi na popełnione błędy. Wnioski powzięte w wyniku przeprowadzonego postępowania przekazano także Naczelnikowi Oddziału I Śródmieście, celem ich uwzględnienia i wykorzystania w ramach sprawowanego nad funkcjonariuszami nadzoru. Funkcjonariusze zostali wyczuleni na prawidłowy sposób realizacji czynności w ścisłym centrum miasta, gdzie organizowane są cykliczne akcje, prowadzone w godzinach popołudniowych oraz nocnych, służące ochronie i poprawie porządku publicznego” – czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały uwzględniającej skargę za zasadną.
Od 1 stycznia do 21 listopada 2022 r. strażnicy wykonujący obowiązki służbowe w rejonie Dzielnicy I Stare Miasto ujawnili we wskazanym okresie czasu w godzinach nocnych łącznie 4384 czyny zabronione rzutujące na spokój i porządek publiczny w tym rejonie.
(red)



