Z powodu niedawnego ataku hakerskiego, który zakłócił działanie systemów informatycznych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie, w sobotę w godzinach 8:00–13:00 zostały otwarte Punkty Obsługi Pasażerów. Mieszkańcy mogą tam wyrobić status mieszkańca na plastikowej karcie, co pozwoli na zakup biletu sieciowego w promocyjnej cenie 90 zł. Po przywróceniu pełnej funkcjonalności systemu bilety będzie można ponownie nabywać online za pośrednictwem aplikacji.
W Krakowie działają obecnie cztery Punkty Obsługi Pasażerów Komunikacji Miejskiej, w których można wyrobić status mieszkańca na plastikowej karcie. Status ten umożliwia zakup biletu sieciowego w promocyjnej cenie 90 zł. Do czasu naprawy systemu bilety można nabywać wyłącznie w sposób tradycyjny. Po usunięciu awarii zakup kolejnych biletów będzie ponownie możliwy za pośrednictwem aplikacji mobilnej.
Punkty Obsługi Pasażerów, zarządzane przez Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie, funkcjonują w następujących lokalizacjach i godzinach:
- ul. Wielopole 1 (wejście od ul. Starowiślnej) – czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00.
- ul. Pawia 5A (hol Dworca Kraków Główny PKP, obok Biedronki) – czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–17:00.
- ul. Papierni Prądnickich 1 (poczekalnia dworca przesiadkowego Górka Narodowa P+R) – czynny w poniedziałki i wtorki od 7:00 do 15:00, a w środy, czwartki i piątki od 10:00 do 17:00.
- os. Centrum D 7 – czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00–18:00.
Karta plastikowa ma charakter tymczasowy i została wprowadzona, aby zapewnić pasażerom dostęp do promocyjnych biletów sieciowych, zanim system sprzedaży internetowej zostanie w pełni przywrócony.
System komunikacji miejskiej w Krakowie wciąż odczuwa skutki niedawnego cyberataku. Pojawiają się obawy, że mogło dojść do wycieku danych pasażerów, choć na ten moment brak jednoznacznego potwierdzenia. „Usuwanie awarii może zająć jeszcze kilka dni” – mówił w środowy wieczór Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego.
Awaria, która rozpoczęła się we wtorek, sparaliżowała m.in. system sprzedaży biletów oraz stronę internetową MPK Kraków. Jak poinformowano, za incydent odpowiada międzynarodowa grupa hakerska. W czwartek rano rzecznik MPK Kraków, Marek Gancarczyk, przekazał, że sytuacja pozostaje bez zmian. – Nie mamy potwierdzenia wycieku danych, ale nie udało się również przywrócić działania systemów informatycznych – wyjaśnił, dodając, że „brak zarówno dobrych, jak i złych wiadomości”.
Z informacji przekazanych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wynika, że hakerski atak miał miejsce we wtorek wczesnym rankiem. „Z dostępnych danych wynika, że za atakiem stoi międzynarodowa grupa hakerów, która realizuje zlecenia na cyberataki wymierzone w różne przedsiębiorstwa” – informuje miejski przewoźnik.
W środę wieczorem Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego, spotkał się z radnymi, aby przedstawić aktualny stan sytuacji po wtorkowym cyberataku. Podczas sesji wyjaśnił, że prace nad przywróceniem pełnej funkcjonalności systemów informatycznych są w toku, ale mogą potrwać jeszcze kilka dni.
– „Awaria dotknęła kluczowych systemów sprzedaży biletów i aplikacji mobilnych. To skomplikowany proces, który wymaga czasu, aby mieć pewność, że wszystko działa prawidłowo, a dane są bezpieczne” – powiedział Franek. Dodał, że specjaliści pracują nad rozwiązaniem problemu, ale nie podał dokładnego terminu zakończenia napraw.
Dyrektor odniósł się także do kwestii kontroli biletów w czasie trwania awarii. Podkreślił, że zawieszenie kontroli nie wchodzi w grę, ponieważ wiązałoby się to z poważnymi stratami finansowymi dla miasta.
– „Kontrole biletów są kluczowe dla funkcjonowania komunikacji miejskiej. Nie możemy pozwolić sobie na ich zawieszenie, dlatego kontrolerzy zostali poinstruowani, aby uwzględniać alternatywne formy potwierdzenia zakupu, takie jak e-maile czy wyciągi z aplikacji bankowych” – wyjaśnił Franek.
Pasażerowie, którzy posiadają ważne bilety okresowe, ale nie mogą ich okazać w aplikacji Karty Krakowskiej, mogą przedstawić dowód zakupu w innej formie. Dyrektor zaapelował o zachowanie spokoju i podkreślił, że osoby posiadające potwierdzenie płatności nie muszą obawiać się mandatów.
Więcej o tym problemie pisaliśmy w osobnym artkule:



