Mają zielone włosy i spotkali sie z prezydentem Krakowa. Komu się to nie spodobało?

Prezydent Aleksander Miszalski opublikował w mediach społecznościowych informację o spotkaniu w magistracie z członkami EKIPY. To popularni influencerzy i twórcy YouTube. . Pod postem natychmiast wywiązała się dyskusja, czy prezydent Krakowa powinien spotykać się z członkami EKIPY. Do części zarzutów odniósł się sam prezydent.

EKIPA to projekt internetowy stworzony przez Karola „Friza” Wiśniewskiego. Kilkoro młodych ludzi żyjących w jednym domu stało się kilka lat temu prawdziwymi gwiazdami, szczególnie wśród młodego pokolenia. Dziś to marka sama w sobie, ponieważ EKIPA nie tylko tworzy ubrania, ma swoje lody, ale też rozszerza działalność o innych influencerów. Niedawno ogłosiła, że chce budować w Krakowie duże studio, w którym będzie realizowała swoje projekty.

W magistracie Prezydent gościł Przemka Pro i Qry-ego. Drugi z wymienionych to urodzony w Jaśle raper. Na koncie ma cztery złote i pięć platynowych płyt.

Informacja o wizycie członków EKIPY wywołała niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych. W stronę magistratu i samego Aleksandra Miszalskiego pojawiły się zarzuty dotyczące doboru osób, z którymi spotyka się włodarz miasta. Prezydent Miszalski odniósł się do krytyki. Tłumaczył, że co miesiąc spotyka się z kilkuset osobami. Wyjaśnił również, dlaczego doszło do spotkania z twórcami EKIPY, ale jak sam przyznał, nie chce zdradzać szczegółów.

„Panowie z EKIPY chcą zorganizować w Krakowie pewne wydarzenie otwarte dla wszystkich mieszkańców. Celowo nie zdradzam szczegółów. To, w jaki sposób będą o tym informować, jest już ich kwestią” – tak prezydent Miszalski tłumaczył powód spotkania. Dopytywany o więcej szczegółów, dodał: „Nie wyznaczam sobie celu przed spotkaniem z którymkolwiek mieszkańcem. Rolą prezydenta jest rozmawiać z mieszkańcami”.

Dyskusja na temat powodów zaproszenia EKIPY do magistratu w pewnym momencie zamieniła się w narzekanie części radnych dzielnicowych i mieszkańców na kalendarz spotkań prezydenta Krakowa. Pojawiły się zarzuty o zwlekanie ze spotkaniami i długi czas oczekiwania na nie.

Łukasz Puła, kandydat w ostatnich wyborach samorządowych do rady miasta z komitetu Łukasza Gibały, zapytał Aleksandra Miszalskiego: „Jakim kryterium kierował się Pan w momencie podejmowania decyzji o spotkaniu z konkretnymi osobami? Bo jak widać z dotychczasowych obserwacji, jest to kryterium wyłącznie osób znanych, mających 'zasięgi’, tak aby Pan mógł zaprezentować się jak najszerzej publiczności jako prezydent otwarty (budowanie PR). Z przykrością muszę stwierdzić, że względem zwykłych mieszkańców jest Pan zamknięty na spotkanie. Próbowałem umówić się na spotkanie, jednak bezskutecznie”.

Na to prezydent Miszalski odpowiedział: „Od zaprzysiężenia spotkałem się z ponad 400 osobami. Właśnie wracam ze spotkania z kilkudziesięcioma mieszkańcami Bronowic Wielkich. Nie kategoryzuję mieszkańców, ich spraw i inicjatyw”. Dodał, że członkowie EKIPY poprosili o spotkanie 13 maja i czekali ponad miesiąc. „Chcą zrealizować fajny projekt społeczny i o nim rozmawialiśmy. Spotykam się z ponad dziesięcioma mieszkańcami każdego dnia, mimo to lista oczekujących stale rośnie. Proszę cierpliwie czekać” – wyjaśniał Miszalski.

Do dyskusji włączyła się radna dzielnicowa Gabi Głownia, która skarżyła się, że jako „radna dzielnicy i przedstawicielka mieszkańców próbuję umówić się na spotkanie bezskutecznie. Kibicuję mocno panu prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu, aby wszystkie obietnice wyborcze zostały spełnione, ale w Sidzinie mamy mega palącą sytuację z remontem drogi, która jest naprawdę ważna”.

Zdaniem Miszalskiego prezydent nie ma możliwości spotkania się ze wszystkimi radnymi: „W Krakowie mamy 366 radnych dzielnic. Siłą rzeczy nie mogłem spotkać się przez 1,5 miesiąca ze wszystkimi. W sprawach pilnych zachęcam do zgłaszania problemów także mailowo. Z mieszkańcami Sidziny spotkam się natomiast w połowie lipca na trzecim spotkaniu otwartym. Pozdrawiam serdecznie” – zadeklarował Miszalski.

„Tyniec ma problem z remontem głównej ulicy i zarządzaniem przez szanowny zarząd dróg, a pan prezydent w tym czasie pije kawę z patoinfluencerami” – dodała inna osoba.

„Jestem na bieżąco z sytuacją w Tyńcu, a także z aktualnymi planami na wprowadzenie m.in. ruchu jednokierunkowego. Jednak remont prowadzony aktualnie na ul. Bogucianka jest niezbędny, a co za tym idzie chwilowe zamknięcia, czy też większe niedogodności są skutkiem prowadzonych zmian. Niemniej jestem w stałym kontakcie z ZDMK i moim zastępcą odpowiedzialnym za ten pion w celu jak najszybszego udrożnienia ruchu i prowadzenia prac bez większych utrudnień dla mieszkańców. Pozdrawiam” – odpowiedział Prezydent  Miszalski.

Kilkanaście godzin po spotkaniu w magistracie z członkami Ekipy,  prezydent  Miszalski spotkał się na „ławce dialogu” z mieszkańcami Bronowic Wielkich. Na spotkaniu każdy mieszkaniec mógł zabrać głos i opowiedzieć prezydentowi, co, jego zdaniem, wymaga poprawy lub usprawnienia w Bronowicach Wielkich. Na miejscu, oprócz prezydenta Aleksandra Miszalskiego, był obecny także zastępca prezydenta, Stanisław Kracik, przewodniczący rady miasta Jakub Kosek, szef klubu KO Grzegorz Stawowy oraz dyrektorzy i przedstawiciele wydziałów Urzędu Miasta Krakowa oraz jednostek miejskich. 

fot. Aleksandra Bałga/Krakow.pl

 

Patrycja Bliska 

Najnowsze

Co w Krakowie