W czwartek, 13 sierpnia 2026 roku, Monika Piątkowska wyszła do mieszkańców Krakowa, by zbierać podpisy poparcia dla swojej kandydatury. W Parku Bednarskiego odbyło się spotkanie z mediami, po którym kandydatka wraz ze swoim zapleczem przeszła na plac Wolnica. Przy okazji Piątkowska potwierdziła swoje polityczne poparcie, zapowiedziała przedstawienie programu wyborczego 19 sierpnia oraz zadeklarowała, że będzie zabiegać o wprowadzenie opłaty turystycznej w Krakowie.
Kandydatka „ponad podziałami”
Na początku spotkania Monika Piątkowska odniosła się do nazwy swojego komitetu – „Ponad Podziałami”. Decyzja o starcie bez bezpośredniego odwołania do Koalicji Obywatelskiej wywoływała pytania o jej obecne relacje z partią. Krakowska senator zapewniła jednak, że jej kandydatura ma poparcie KO i jej liderów.
– Startuję na prezydenta Krakowa z Komitetu Obywatelskiego Ponad Podziałami. Mam pełne wsparcie premiera Donalda Tuska, mam pełne wsparcie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, zaufała mi cała Koalicja Obywatelska – mówiła Piątkowska, podkreślając, że nadal jest członkinią KO.
Jak tłumaczyła, nazwa komitetu nie jest przypadkowa. W kampanii mają pojawić się także przedstawiciele środowisk niezwiązanych z partią, do której należy.
„Mieszkańcy płacą, mieszkańcy wymagają”
Piątkowska wskazywała również na kwestię finansowania kampanii. Jak przekonywała, komitet obywatelski daje możliwość finansowania kampanii szerzej niż w przypadku komitetu partyjnego, między innymi ze środków przekazywanych przez mieszkańców.
– Nie będę odpowiadała przed liderami partii politycznej ani przed partiami politycznymi, ale właśnie przed mieszkankami i mieszkańcami miasta Krakowa. Mieszkańcy płacą, mieszkańcy wymagają. To jest mój szef, nie partia polityczna – podkreślała.
Program na teraz i na dekadę
Piątkowska zapowiedziała, że jej program wyborczy będzie składał się z dwóch komponentów. Pierwszy ma mieć charakter długofalowy i obejmować projekty, których realizacja może wykraczać poza jedną kadencję. Kandydatka podkreślała, że nawet jeśli obecne wybory dotyczą krótkiej, uzupełniającej kadencji, prezydent miasta powinien patrzeć na Kraków w perspektywie znacznie dłuższej niż kilka najbliższych lat.
– Prezydent bez względu na to, kto tu funkcjonuje i jak długo będzie pełnił swoją funkcję, odpowiada w sposób ciągły i nieprzerwany za rozwój naszego miasta – mówiła i zaznaczyła, że oznacza to również również kontynuowanie rozpoczętych przez poprzednika inwestycji, jeśli są korzystne dla Krakowa.
Drugi komponent programu ma koncentrować się na sprawach bliższych mieszkańcom – mniejszych inwestycjach, bieżących problemach i działaniach, które nie zawsze wymagają dużych nakładów finansowych. Piątkowska chce współtworzyć tę część programu bezpośrednio z mieszkańcami, między innymi podczas kampanijnych spacerów.
Piątkowska o opłacie turystycznej. „Plan B również jest przygotowany”
Podczas konferencji Piątkowska została zapytana o opłatę turystyczną. Kandydatka zadeklarowała, że będzie zabiegać o przyjęcie przepisów, które pozwolą samorządom ją pobierać. Jak mówiła, w Sejmie znajduje się już projekt ustawy przygotowany przez grupę posłów. Jej zdaniem powinien być procedowany od września, a przepisy mają zostać przyjęte do końca tego roku.
– Jeżeli się okaże, że gdzieś po drodze nam się ten temat zagubi, to ta ustawa będzie procedowana jako projekt senatorski. Przejmę ten projekt ustawy, zdobędę podpisy. Wystarczy 10 podpisów senatorów i ta ustawa zostanie złożona w Senacie – zapowiedziała.
Projekt ma dawać samorządom możliwość ustalania wysokości opłaty w określonych ustawowo widełkach. Według Piątkowskiej maksymalna proponowana obecnie stawka wynosi około 10–11 zł za dobę. W przypadku Krakowa oznaczałoby to, według jej szacunków, od 80 do nawet 100 mln zł rocznie dodatkowych wpływów.
Kandydatka podkreślała, że jest zdeterminowana, by doprowadzić sprawę do końca i liczy na współpracę parlamentarzystów oraz pozostałych kandydatów na prezydenta Krakowa.
Program poznamy 19 sierpnia
Piątkowska zapowiedziała, że szczegóły programu przedstawi 19 sierpnia. Ma on powstawać we współpracy z mieszkańcami, ekspertami, fachowcami oraz przedstawicielami krakowskich uczelni.
Kandydatka nawiązała przy tym do rozpoczętego jeszcze przed kampanią cyklu „Kraków, który zbudowaliśmy”, przypominającego o jej niemal dekadzie pracy w krakowskim magistracie. Teraz chce rozpocząć jego drugą odsłonę – „Kraków, który zbudujemy”.
– Największym kapitałem naszego pięknego, wspaniałego miasta są ludzie i to ludzie budują nasze miasto. Prezydent jest tylko wykonawcą, zarządcą, realizatorem woli mieszkańców miasta Krakowa – podsumowała Piątkowska.



