Senator Monika Piątkowska, oficjalnie ogłoszona jako wspólna kandydatka Koalicji Obywatelskiej i PSL na prezydenta Krakowa, w pierwszych publicznych wypowiedziach po nominacji odniosła się do przyczyn referendum, w którym mieszkańcy odwołali Aleksandra Miszalskiego. Jej zdaniem nowa kampania powinna opierać się przede wszystkim na odpowiedzi na oczekiwania krakowian dotyczące kosztów życia, komunikacji i miejskich inwestycji.
„Nie mamy mieszkańców zagadać”
W rozmowie z Mikołajem Lizutem w programie „Kontrapunkt” Piątkowska podkreśliła, że wynik referendum należy uszanować, a politycy powinni skupić się na wyciągnięciu wniosków z decyzji mieszkańców.
– Odbyło się referendum, mamy rozstrzygnięcie i należy szanować decyzję mieszkańców Krakowa. Ja tę decyzję szanuję – powiedziała.
Według kandydatki jednym z głównych powodów społecznego niezadowolenia był wzrost kosztów życia w mieście.
– Koszt życia w naszym mieście podniósł się i to dość znacząco. Trzeba zacząć od konkretnych zmian, żeby je komunikować. Nie mamy mieszkańców zagadać, tylko zaproponować konkretne rozwiązania – stwierdziła.
SCT do głębokiej reformy
Piątkowska przekonuje, że mieszkańcy jasno wskazali obszary wymagające zmian. Jak zaznaczyła, zarówno badania opinii publicznej, jak i analizy prowadzone przez jej środowisko polityczne pokazały, które decyzje budziły największe emocje.
– Wiemy, co się krakowianom nie podobało i trzeba te decyzje, które wzburzyły mieszkańców, zmienić – podkreśliła.
Wśród priorytetów wymieniła głęboką reformę Strefy Czystego Transportu, działania zmierzające do obniżenia kosztów życia oraz poprawę funkcjonowania komunikacji miejskiej. Podobne deklaracje składała również podczas prezentacji swojej kandydatury, wskazując na potrzebę przebudowy SCT i większego otwarcia na środowiska obywatelskie.
Metro i współpraca z rządem
Jednym z najważniejszych elementów programu mają być także strategiczne inwestycje infrastrukturalne.
– Potrzebny jest poważny i prawdziwy harmonogram budowy metra w Krakowie. Musimy jednak zacząć od pozyskania finansowania. Potrzebna jest dobra, rzetelna i prawdziwa współpraca z rządem – zaznaczyła.
Kandydatka KO i PSL
Kandydatura Moniki Piątkowskiej została oficjalnie ogłoszona 9 czerwca przez premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Senator podkreślała wówczas, że do krakowskiego magistratu chce wejść jako menedżer i osoba znająca miasto „od podszewki”.
Wypowiedzi Piątkowskiej pokazują, że wynik referendum pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla rozpoczynającej się kampanii wyborczej. Kandydatka otwarcie przyznaje, że mieszkańcy wysłali władzom miasta wyraźny sygnał, a przyszły prezydent będzie musiał odpowiedzieć przede wszystkim na kwestie kosztów życia, transportu i realizacji dużych inwestycji.
Grzegorz Górski



