27 zespołów studenckich z 12 krajów przyjedzie we wrześniu do Krakowa na kampus Akademii Górniczo-Hutniczej by wziąć udział w finale najbardziej prestiżowych zawodów robotów marsjańskich na świecie, European Rover Challenge.
Aby zakwalifikować się do udziału finaliści musieli wyjść z grupy 69 drużyn biorących udział w eliminacjach, reprezentujących obydwie Ameryki, Afrykę, Azję, Europę oraz Australię. Na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej spotkają się tylko te zespoły, których dokumentacja techniczna łazika została oceniona najwyżej. Ostatecznie w finale międzynarodowych zawodów zobaczymy reprezentantów aż 12 krajów, w tym m.in. drużyny z Hiszpanii, Danii, Wielkiej Brytanii, Serbii, Szwajcarii i Grecji, z czego aż 6 zespołów z Polski.
W trakcie dziesiątej edycji European Rover Challenge zawodnicy zmierzą się w pięciu konkurencjach sprawdzających ich umiejętności w zakresie nawigacji, oznaczania
i pobierania próbek gleby, a także testujących sprawność technologiczną samych łazików. Areną ich zmagań będzie stworzony specjalnie na tę okazję Marsyard
o powierzchni około 900 m2, wzorowany na fragmencie powierzchni Czerwonej Planety o nazwie Valles Marineris – jednym z największych kanionów w Układzie Słonecznym.
Na zawodników czekać będą strome klify, skomplikowany w nawigacji labirynt przesmyków oraz liczne pułapki związane z osuwiskami, formami polodowcowymi,
a nawet niewielkimi wulkanami – wymienia dr Anna Łosiak, geolożka planetarna, główna projektantka toru marsjańskiego ERC.
Równolegle z zawodami będzie odbywać się konferencja naukowa, podczas której będzie można posłuchać specjalistów ze światowych agencji i firm kosmicznych, którzy między innymi opowiedzą o przyszłości eksploracji kosmicznej, planach osadnictwa na Marsie
i Księżycu, oraz pokażą, jak technologie kosmiczne wpływają na codzienne życie na Ziemi.
Patrycja Bliska



