Szybkie fakty

Kategoria Koronawirus
Data 21 lutego 2026
Czytanie ~2 min
Koronawirus · 21 lutego 2026 · 2 min czytania

Nie żyje profesor Stanisław Krawczyński. „Wlał we mnie radość do muzyki”

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 21.02.2026 Lokalizacja: Kraków

Smutne informacje płyną do nas z Krakowa. Nie żyje profesor Stanisław Krawczyński, były rektor Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego. Miał 70 lat. 

Profesor Stanisław Krawczyński przez wiele lat związany był  z Akademią Muzyczną w Krakowie,  w latach 2005-2012 oraz 2016-2020 pełnił tam funkcję rektora. To pod jego okiem kształtowały się talenty dzisiejszych gwiazd muzyki poważnej. Jego podejście do nauczania zawsze cechowała rzadka mieszanka dyscypliny, ogromnej wiedzy i autentycznej pasji do wydobywania z ludzkiego głosu tego, co najpiękniejsze.

Jako dyrygent, prof. Krawczyński zapisał się w historii przede wszystkim prowadzeniem Chóru Polskiego Radia w Krakowie oraz Capelli Cracoviensis. To on przygotowywał chóry do światowych prawykonań dzieł takich gigantów jak Krzysztof Penderecki czy Henryk Mikołaj Górecki. W 2017 roku otrzymał – tytuł doktora honoris causa nadany przez Państwową Białoruską Akademię Muzyki, co było wyrazem uznania dla jego wkładu w europejską kulturę muzyczną. To jednak niejedyne jego odznaczenie. W swoim dorobku miał również Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, przyznawany za wybitne zasługi dla narodu, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, będący najwyższym prestiżem w świecie polskiej sztuki oraz Nagroda im. Jerzego Kurczewskiego, jedyne w Polsce wyróżnienie dedykowane stricte twórcom muzyki chóralnej.

Mieszkańcy Krakowa zapamiętają go z powołania do życia takich wydarzeń jak Cantate Domino czy Małopolskie Spotkania Kolędowe, które na stałe wpisały się w kalendarz kulturalny regionu. Jako dyrygent stał ramię w ramię z największymi postaciami światowej batuty, takimi jak Zubin Mehta, Helmuth Rilling czy Charles Hogwood. Był też pierwszym powiernikiem nut wielu polskich kompozytorów – to pod jego ręką wybrzmiewały premierowe wykonania dzieł Góreckiego, Maciejewskiego czy Schaefera. – Bardzo ciepły człowiek. Wlał we mnie radość do muzyki, jak studiowałem na uczelni. Zawsze dało się z nim porozmawiać nie tylko o sprawach uczelnianych, ale też o muzyce, którą się pasjonował – wspomina Marcin, absolwent Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego.

W komunikacie prasowym, Akademia Muzyczna nie podała informacji o planowanej dacie pogrzebu.

Patryk Trzaska 

Foto: Akademia Muzyczna im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie

Reklama