Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli dotyczącej funkcjonowania Opery Krakowskiej. Wnioski są bardzo poważne. Kontrolerzy wskazali na niezgodne z przepisami decyzje organizacyjne i kadrowe, zawyżone wynagrodzenia dla wybranych pracowników, konflikt interesów, brak reakcji na sygnały o możliwym mobbingu, nieprawidłowości w zamówieniach publicznych oraz dopuszczenie do sprzedaży alkoholu bez wymaganych zezwoleń. NIK zapowiedziała przygotowanie zawiadomień m.in. do CBA, PIP, ZUS, Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych, UZP i Urzędu Miasta Krakowa.
Kontrola dotyczyła Opery Krakowskiej w Krakowie, przy ul. Lubicz 48. Wystąpienie pokontrolne zostało skierowane do prof. dr. hab. Piotra Sułkowskiego, dyrektora instytucji od 1 września 2022 roku. NIK badała organizację i funkcjonowanie Opery, kierowanie jej działalnością, zatrudnianie i wynagradzanie pracowników, a także gospodarowanie majątkiem i prowadzenie gospodarki finansowej. Kontrolą objęto okres od 1 września 2022 roku do 31 grudnia 2024 roku, z uwzględnieniem dokumentów wcześniejszych i późniejszych, jeżeli miały znaczenie dla sprawy.
NIK: działania Opery były nieprawidłowe i nierzetelne
W ocenie Najwyższej Izby Kontroli działania dotyczące wybranych aspektów funkcjonowania Opery Krakowskiej były „nieprawidłowe i nierzetelne”. Izba podkreśliła, że nieprawidłowości wystąpiły we wszystkich trzech badanych obszarach: organizacji instytucji, zatrudnianiu i wynagradzaniu pracowników oraz gospodarowaniu majątkiem i finansami. Jednocześnie NIK odnotowała również elementy ocenione pozytywnie: wzrost liczby spektakli, premier, wysoką frekwencję, nagrody dla artystów, wzrost wpływów z biletów oraz dodatni wynik finansowy w latach 2023–2024.
Według danych zawartych w wystąpieniu pokontrolnym Opera Krakowska w latach 2023–2024 wystawiła łącznie 246 spektakli, w tym 189 na scenie głównej i 46 spektakli edukacyjnych. Przychody instytucji wyniosły 48,8 mln zł w 2023 roku i 54,2 mln zł w 2024 roku. Ponad 70 proc. tych przychodów pochodziło z dotacji Województwa Małopolskiego, czyli organizatora Opery. Przychody ze sprzedaży biletów wyniosły odpowiednio 5,5 mln zł i 6,2 mln zł.
Zmiany organizacyjne bez wymaganych opinii
Jednym z głównych zarzutów NIK są zmiany w regulaminie organizacyjnym Opery. Kontrolerzy wskazali, że dyrektor dwukrotnie dokonał ich bez zasięgnięcia opinii organizatora, czyli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, oraz bez opinii związków zawodowych. NIK uznała to za naruszenie przepisów ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej.
Izba zwróciła też uwagę, że faktyczna struktura wewnętrzna Opery nie odpowiadała tej zapisanej w regulaminie. Według stanu na 31 grudnia 2024 roku w niemal co czwartej komórce organizacyjnej przewidzianej w regulaminie nie zatrudniono żadnego pracownika. Rada Artystyczno-Programowa została powołana dopiero w styczniu 2025 roku, a więc — jak wskazuje NIK — przez około połowę kadencji dyrektora nie funkcjonował wymagany statutem organ doradczy.
Dyrygowanie, dodatkowa działalność i zgody organizatora
Kontrolerzy szczegółowo opisali również kwestię działalności dyrygenckiej i edukacyjnej dyrektora. Z ustaleń NIK wynika, że w okresie od września 2022 roku do grudnia 2024 roku dyrektor dyrygował co najmniej 102 koncertami lub spektaklami: 54 w Operze po uzyskaniu zgody organizatora, co najmniej 16 w Operze bez takiej zgody oraz co najmniej 32 poza Operą, gdzie zgoda nie była wymagana.
NIK zaznaczyła, że zapisy umowy z organizatorem mogły upraszczać podejmowanie dodatkowej działalności edukacyjnej i dyrygenckiej poza instytucją, ale nie zwalniały dyrektora z obowiązku należytego wykonywania funkcji kierowniczej i dbania o sprawne działanie Opery.
Zatrudnienie, wynagrodzenia i konflikt interesów
Najwięcej zastrzeżeń NIK dotyczyło polityki kadrowej i płacowej. Według Izby w 2023 roku dwie osoby zostały zatrudnione bez publikacji ogłoszenia o rekrutacji. Kontrolerzy zakwestionowali także wymagania stawiane w naborach na kilka stanowisk. W jednych przypadkach miały być nieadekwatne, w innych — nadmiernie wygórowane. NIK wskazała również na rekrutacje prowadzone na stanowiska, które w momencie naboru nie istniały jeszcze w strukturze Opery.
Szczególnie mocno wybrzmiewa wątek wynagrodzeń dwóch osób zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych. Według NIK ich pensje zasadnicze przekraczały maksymalne limity określone w regulaminach wynagradzania Opery. Od października 2022 roku do maja 2025 roku łączna kwota zawyżenia wynagrodzeń zasadniczych tych dwóch osób miała wynieść blisko 160 tys. zł. Kontrolerzy wskazali także, że osoby te otrzymywały wysokie dodatki funkcyjne, mimo że przez część okresu nie podlegali im pracownicy albo podlegała im bardzo ograniczona liczba osób.
NIK opisała również przypadek zatrudnienia pracownika na stanowisku koordynatora impresariatu w warunkach konfliktu interesów. Według Izby ta sama osoba wykonywała zadania związane z organizacją wydarzeń i najmem po stronie Opery, a jednocześnie reprezentowała fundację, z którą Opera zawierała umowy dotyczące współpracy przy wydarzeniach. Dodatkowo dokumentacja tych umów była — według NIK — niewystarczająca, co uniemożliwiało sprawdzenie, czy przychody Opery odpowiadały zakresowi świadczonych usług.
Brak reakcji na sygnały o możliwym mobbingu
Jednym z najpoważniejszych społecznie wątków kontroli jest brak reakcji na informacje o zachowaniach mogących nosić znamiona mobbingu. NIK wskazała, że dyrektor Opery nie podjął działań po zgłoszeniu dotyczącym wieloletniego, upokarzającego traktowania pracownika przez przełożonego. Pracownik, który nie doczekał się reakcji, zrezygnował z pracy w lipcu 2024 roku. Izba przypomniała przy tym, że zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi.
Umowy cywilnoprawne w Studiu Baletowym
NIK odniosła się także do ustaleń Państwowej Inspekcji Pracy. PIP stwierdziła wcześniej, że 10 pracowników Studia Baletowego wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, choć charakter ich obowiązków wskazywał na konieczność zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Według NIK Opera nie zrealizowała wniosków PIP, a działania podjęte w trakcie kontroli Izby były niewystarczające.
Alkohol w Operze i wydarzenia „WinOpera”
Kontrola objęła również działalność gastronomiczną w Operze Krakowskiej. Z informacji uzyskanych przez NIK z Urzędu Miasta Krakowa wynika, że spośród czterech podmiotów prowadzących działalność gastronomiczną w Operze i serwujących alkohol podczas ogólnodostępnych wydarzeń artystycznych tylko jeden posiadał właściwe zezwolenia. NIK uznała, że instytucja dopuściła do sprzedaży alkoholu przez najemców bez wymaganych zezwoleń.
Osobny wątek dotyczy pięciu wydarzeń pod nazwą „WinOpera”, organizowanych w latach 2023–2024 we współpracy z przedsiębiorcą z branży winiarskiej. Łączono podczas nich wykonania fragmentów oper i operetek z degustacją wina. W ocenie NIK publiczna degustacja alkoholu stanowiła jego promocję, a tym samym naruszała przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Izba wskazała też na naruszenie zakazu spożywania alkoholu w miejscu publicznym.
Zamówienia publiczne i gospodarka finansowa
NIK zakwestionowała także część działań w obszarze zamówień publicznych. Kontrolerzy przeanalizowali trzy postępowania prowadzone w trybie podstawowym. Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczyły zamówienia na zakup i dostawę systemu łączności dla inspicjenta o wartości 541,8 tys. zł. Według NIK opis przedmiotu zamówienia utrudniał uczciwą konkurencję, a Opera nie odrzuciła oferty niespełniającej wymogów dotyczących czasu pracy urządzeń.
Nieprawidłowości stwierdzono również przy zamówieniu dotyczącym naprawy systemów wentylacji i klimatyzacji w budynku Opery Krakowskiej o wartości 761,6 tys. zł. Chodziło m.in. o brak daty opracowania kosztorysu inwestorskiego, zbyt krótki termin składania ofert oraz nierzetelnie sporządzony protokół postępowania.
Izba wskazała ponadto na zaniżenie podatku od nieruchomości o szacunkowo 17,5 tys. zł w związku z nieprawidłowym wykazywaniem powierzchni wykorzystywanej do działalności gastronomicznej. NIK stwierdziła też nieprawidłowości w rozliczeniu 10 z 66 podróży służbowych dyrektora. Dotyczyły one m.in. rozliczania kosztów dojazdu do innych miejscowości niż wskazane w poleceniach wyjazdu oraz rozliczania kosztów wyjazdów związanych częściowo z działalnością dyrygencką.
18 wniosków pokontrolnych i zawiadomienia do instytucji
Po kontroli NIK sformułowała 18 wniosków pokontrolnych. Dotyczą one m.in. wprowadzenia mechanizmów zapobiegających podejmowaniu działalności artystycznej w Operze bez wymaganej zgody organizatora, realizacji wniosków PIP dotyczących Studia Baletowego, stworzenia procedur reagowania na sygnały o możliwym mobbingu, zapewnienia transparentnych naborów, uporządkowania polityki płacowej oraz wyeliminowania sytuacji konfliktu interesów.
NIK chce także, aby Opera podjęła działania w celu odzyskania nienależnie wypłaconych ryczałtów za używanie samochodów prywatnych do celów służbowych oraz wdrożyła mechanizmy uniemożliwiające sprzedaż alkoholu bez zezwoleń i naruszanie zakazów dotyczących promocji alkoholu oraz jego spożywania w miejscu publicznym.
Sprawa ma znaczenie nie tylko dla samej Opery Krakowskiej, ale także dla całego systemu nadzoru nad samorządowymi instytucjami kultury. Opera Krakowska jest jedną z najważniejszych instytucji artystycznych w Małopolsce, finansowaną w dużej mierze ze środków publicznych. Ustalenia NIK pokazują, że problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych decyzji, ale całych mechanizmów zarządzania, kontroli wewnętrznej, polityki kadrowej i przejrzystości finansowej.



