Po pół roku obowiązywania zakazu sprzedaży alkoholu w Krakowie w godzinach nocnych odnotowano znaczący spadek liczby interwencji policji i straży miejskiej. Urząd miasta podsumował pierwsze 6 miesięcy funkcjonowania uchwały o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych.
1 lipca 2023 r. zaczęła obowiązywać uchwała Rady Miasta Krakowa, dotycząca ograniczeń
w godzinach nocnej sprzedaży detalicznej alkoholu. Zakaz obowiązuje między północą a godz. 5.30, na terenie całego Krakowa, z wyłączeniem lokali gastronomicznych, m. in. restauracji i barów.
– Naszym celem było uspokojenie nocnego Krakowa i widzimy, że ten cel jest realizowany. Kraków spokojnie dostosował się do tych zmian i dzięki temu jest trochę ciszej i trochę spokojniej, szczególnie w nocy – ocenił w piątek na konferencji prasowej zastępca prezydenta Krakowa Bogusław Kośmider. Podkreślił, że w ciągu sześciu miesięcy funkcjonowania uchwały znacznie spadła liczba interwencji policji i straży miejskiej w godzinach obowiązywania przepisów, czyli od północy do godz. 5.30.
W godzinach obowiązywania uchwały o ograniczeniu sprzedaży nastąpił bardzo znaczący spadek interwencji policji : w lipcu o 40,77 proc., w sierpniu o 63,71 proc., we wrześniu o 49,37 proc., w październiku o 43,14 proc., w listopadzie o 35,56 proc., w grudniu o 37,50 proc. Łącznie w miesiącach lipiec-grudzień 2023 roku odnotowano spadek o 47,25 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
Nastąpił również znaczący spadek interwencji podejmowanych przez funkcjonariuszy straży miejskiej w godzinach obowiązywania uchwały o ograniczeniu sprzedaży. Statystyki kształtują się następująco: w lipcu liczba zgłoszeń przyjętych przez Straż Miejską zmalała o 54,22 proc., w sierpniu o 33,33 proc., we wrześniu o 0%, w październiku o 23,81 proc., w listopadzie o 15,63 proc., natomiast w grudniu wzrosła o 28,57 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
Łącznie w miesiącach lipiec-grudzień 2023 roku odnotowano spadek zgłoszeń przyjętych przez straż miejską o 28,84 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała. W lipcu liczba wykroczeń ujawnionych przez straż miejską zmalała o 38,60 proc., w sierpniu o 24,87 proc., we wrześniu o 44,64 proc., w październiku o 27,59 proc., w listopadzie o 60 proc., w grudniu o 66,10 proc., a łącznie w miesiącach lipiec-grudzień 2023 roku odnotowano spadek o 39,86 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
– Mieliśmy do czynienia z zakupem alkoholu nocą i potem spożywaniem go na ławce bądź na terenie parku. To były najczęstsze zgłoszenia dotyczące alkoholu. Jak pokazują statystyki, drugie półrocze roku 2023 to spadek zarówno zgłoszeń mieszkańców, jak i aktywności strażników w tym zakresie – powiedział Zbigniew Ulman, zastępca komendanta Straży Miejskiej Miasta Krakowa.
Nastąpił znaczący spadek interwencji policji w ciągu całego dnia na terenie Krakowa:w lipcu o 17,87 proc., w sierpniu o 38,90 proc., we wrześniu o 24,90 proc., w październiku o 26,74 proc., w listopadzie o 20,16 proc., w grudniu o 48,54 proc., łącznie w miesiącach lipiec-grudzień 2023 roku o 28,68 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
Łącznie w miesiącach lipiec-grudzień 2023 roku nastąpił spadek o 4,54 proc. ilości wykroczeń ujawnionych przez straż miejską w ciągu całego dnia na terenie Krakowa w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
W poszczególnych miesiącach sytuacja wyglądała następująco: w lipcu nastąpił niewielki wzrost ilości wykroczeń o 8,15 proc., w sierpniu niewielki wzrost o 10,77 proc., we wrześniu niewielki wzrost o 10,57 proc. Z kolei w październiku nastąpił spadek ilości ujawnionych wykroczeń o 23,17 proc., w listopadzie spadek o 25,61 proc. a w grudniu spadek o 39,77 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy uchwała nie obowiązywała.
Zgodnie z informacjami urzędu, w ostatnim półroczu nastąpił też niewielki spadek liczby osób nietrzeźwych kierowanych do działu opieki Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień. Od lipca do grudnia takich sytuacji odnotowano mniej o średnio o 10 proc. – Spodziewaliśmy się efektów na poziomie nieco mniejszym, bo takie efekty były w miastach, które wprowadzały ograniczenie godzin sprzedaży alkoholu w poszczególnych dzielnicach. My w Krakowie wprowadziliśmy to w całym mieście i myślę, że ta różnica przyniosła efekt w postaci dużo większego zmniejszenia interwencji policji i straży miejskiej – ocenił wiceprezydent Krakowa.
Patrycja Bliska
Dramat parkingowy w Nowej Hucie. Bezradność ZDMK wzbudza niepokój mieszkańców

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.