Od wtorku, 18 listopada, kierowcy przejeżdżający przez Wieliczkę muszą uzbroić się w cierpliwość. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadziła nową organizację ruchu na drodze krajowej nr 94. To jeden z kluczowych etapów budowy nowego węzła drogowego, który ma w przyszłości usprawnić wjazd do miasta od strony Krakowa. Teraz jednak oznacza to duże zmiany i utrudnienia dla kierowców.
Zamknięty zostanie odcinek DK94 o długości około 350 metrów. Ruch poprowadzony będzie objazdem po południowej stronie drogi – od strony centrum Wieliczki. Jak tłumaczy Kacper Michna z GDDKiA, zmiana jest konieczna, by rozpocząć budowę wiaduktu, ronda oraz konstrukcji oporowych, które staną się częścią nowego układu komunikacyjnego.
W praktyce oznacza to, że samochody jadące od strony Krakowa poruszać się będą tymczasową jezdnią w kierunku Tarnowa. Możliwy będzie skręt w prawo w ulicę Kościuszki lub przejazd prosto w stronę ulicy Krakowskiej. Z kolei kierowcy jadący od strony Tarnowa będą moli korzystać z nowej jezdni tylko w kierunku Krakowa, co oznacza, że tranzyt w stronę stolicy Małopolski odbywać się będzie starą „czwórką”. Kierowcy wyjeżdżający z centrum Wieliczki ulicą Krakowską będą mieli możliwość jazdy jedynie w kierunku Krakowa – w stronę Tarnowa muszą korzystać z objazdu prowadzącego ulicami Narutowicza, Piłsudskiego i Niepołomską. Zmiany dotkną również ulicy Kościuszki, z której można będzie skręcić tylko w prawo – w stronę centrum miasta. Objazd w kierunku Krakowa wyznaczono przez rondo Niepodległości.
Na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej z tymczasową jezdnią działa sygnalizacja świetlna, która ma poprawić bezpieczeństwo przy zwiększonym natężeniu ruchu. Według zapowiedzi GDDKiA taka organizacja ruchu utrzyma się aż do wakacji 2027 roku.
Nowy bezkolizyjny węzeł ma powstać w miejscu obecnego skrzyżowania DK94 z ulicą Krakowską Boczną, czyli łącznikiem z rondem Wieliczan. To właśnie tam dziś tworzą się największe korki, głównie z powodu sygnalizacji świetlnej ograniczającej przepustowość drogi. Po zakończeniu inwestycji światła znikną, a w ich miejsce powstanie estakada o długości około 70 metrów, pod którą zbudowane zostanie rondo. Dzięki temu kierowcy będą mogli bezpiecznie wjeżdżać i zjeżdżać z drogi krajowej w kierunku Krakowa, Tarnowa czy Bochni.
Jak wyjaśnia Kacper Michna z GDDKiA, nowy układ drogowy ma rozwiązać problemy z korkami, które od lat utrudniają życie kierowcom i mieszkańcom. Dziennie tą trasą przejeżdża niemal 22 tysiące pojazdów, co czyni ją jedną z najbardziej obciążonych dróg w regionie. Inwestycja ma więc nie tylko poprawić płynność ruchu, ale też znacząco zwiększyć bezpieczeństwo.
Budowa węzła w Wieliczce zakończy się w czwartym kwartale 2027 roku. Do tego czasu kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, zmieniającą się organizacją ruchu i okresowymi zwężeniami jezdni. GDDKiA zapowiada jednak, że po zakończeniu prac wjazd do Wieliczki stanie się płynny i bezkolizyjny, a cała DK94 odzyska przepustowość, którą straciła przez coraz większy ruch samochodów z Krakowa i okolic.
Nowy węzeł drogowy w Wieliczce na DK94. Estakada za 53 mln zł poprawi ruch do Krakowa

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.