Do tej pory na terenie Krakowa stanęło blisko 200 nowych, brązowych tablic Systemu Informacji Miejskiej. Wydano na ten cel 4,5 mln złotych. Docelowo takich tablic ma być ponad 600, a całkowity koszt wymiany tego oznakowania to ok. 12 mln złotych.
Jak informuje magistrat, zakończył się pierwszy etap montażu nowych tablic Systemu Informacji Miejskiej w Krakowie. – Na wjeździe do miasta można już zobaczyć 16 nowych witaczy – brązowych tablic z herbem i napisem „Kraków Miasto Światowego Dziedzictwa UNESCO”. Ponadto oznakowane zostały dojazdy do obszarów Krakowa, których nazwy m.in. nawiązują do historycznych nazw wsi przyłączonych do miasta, np. Wola Duchacka czy Kurdwanów. Są też nowe tablice kierujące do fortów Twierdzy Kraków – wyliczają urzędnicy.
Tablice kierunkowe pojawiły się łącznie w 196 lokalizacjach. – To nieco mniej niż pierwotnie planowano – przyznają przedstawiciele magistratu. – Wpływ na to miały jednak grudniowe obfite opady śniegu. Z powodu aury przesunięto więc montaż części tablic na 2023 roku – tłumaczą. Nowe oznakowanie można oglądać przede wszystkim po podgórskiej stronie Krakowa (dzielnice: VIII–XIII) i wzdłuż II obwodnicy. Nie jest to jednak komplet. W sprawie niektórych miejsc trwają jeszcze uzgodnienia. Największą poprawę estetyki przestrzeni przez wprowadzenie ujednoliconych oznaczeń widać przy rondzie Matecznego czy przy ulicach Wielickiej i Zakopiańskiej.
196 nowych tablic kierunkowych i 16 witaczy kosztowało łącznie nieco ponad 4,5 mln zł. – To kwota nie tylko za wykonanie i montaż oznakowania, ale także demontaż starych znaków, koszt pozyskania wymaganych uzgodnień oraz przygotowanie dokumentacji – podkreślają urzędnicy. Ponad 600 tablic będzie w sumie kosztować ok. 12 mln złotych. Do końca I kwartału 2023 planowany jest montaż kolejnych 91 tablic. Do września 2023 r. planowane jest ustawienie 320 w kolejnych lokalizacjach.
Część starych tablic z nazwami ulic zostanie przekazana do Muzeum Podgórza. Stare nośniki oznakowania miejskiego (nie tylko tablice z nazwami ulic) znajdą się na stałej wystawie w krakowskim Muzeum Inżynierii i Techniki.
(red)



