Po 48 latach z zajezdni tramwajowej Nowa Huta znikają wszystkie wagony 105N wykorzystywane w ruchu regularnym. Jak informuje MPK, od dzisiaj na linię nie wyjedzie już ani jedna „stopiątka”. We flocie krakowskiego przewoźnika pozostało już tylko 8 składów potrójnych wagonów 105Na oraz 5 składów podwójnych 105Na. Wszystkie będą stacjonować tylko w zajezdni Podgórze. Wagon 105N po raz pierwszy pojawił się w Krakowie 1 marca 1975 roku.
Jak tłumaczy MPK , wycofanie „stopiatek” to „efekt przede wszystkim systematycznego wycofywania z krakowskich ulic wagonów wysokopodłogowych, a także zmian w rozdziale taboru między dwiema zajezdniami tramwajowymi MPK”. – Realizowane przez ostatnie cztery lata dostawy 110 nowych Lajkoników zdecydowanie zmieniły krakowski tabor tramwajowy. Korzystają na tym pasażerowie, którzy podróżują komunikacją miejską w Krakowie. Obecnie nie ma już ani jednej linii, na której nie jeździłyby przynajmniej na części kursów tramwaje z niską podłogą. Od poniedziałku, 25 września kolejna linia będzie obsługiwana wyłącznie nowoczesnym taborem niskopodłogowym i klimatyzowanym. Będzie to dojeżdżająca do Nowej Huty linia nr 22 Borek Fałęcki – Kopiec Wandy – informuje krakowski przewoźnik.
Problemy finansowe MPK? Przewoźnik musiał wziąć kredyt obrotowy
Patrycja Bliska



