Opóźnienie! Pandemia pokrzyżowała szyki przy budowie Trasy Łagiewnickiej

Problemy na placu budowy Trasy Łagiewnickiej! Od stycznia do kwietnia inspektorzy nadzorujący budowę zauważyli mniejsze niż zakładano tempo prac. Spowolnienie jest na tyle poważne, że odbija się na harmonogramie inwestycji. 

„Powodem spowolnienia jest przede wszystkim wzrost zachorowań na koronawirusa w trakcie trzeciej fali pandemii wśród pracowników budowy i związane z tym kierowanie załóg na kwarantannę. Opóźnienie względem harmonogramu wynika również z warunków pogodowych jakie panowały w ostatnich miesiącach” – czytamy na oficjalnej stronie miasta.

Spowolnienie tempa prac wywołane pandemią i warunkami pogodowymi nie przesądza jeszcze o tym, że planowane na koniec 2021 roku oddanie inwestycji do użytku się opóźni. Został opracowany program naprawczy. To, czy podjęte działania się sprawdzą, będzie wiadomo w połowie roku. Niestety elastyczność harmonogramu prac jest ograniczona, a wiele elementów inwestycji jest od siebie ściśle zależnych i muszą następować po sobie.

– Wykonawca skupia się przede wszystkim na jak najszybszym zakończeniu prac, które dziś powodują najwięcej utrudnień drogowych. W wakacje chcemy zakończyć prace w rejonie ulic Kobierzyńskiej i Grota-Roweckiego oraz na wysokości ul. Pszczelnej. We wrześniu utrudnienia powinny zniknąć z ul. Zakopiańskiej, a potem także z lokalnych dróg – zapowiada Krzysztof Migdał, inżynier kontraktu ze spółki Trasa Łagiewnicka SA.

(ko)

Najnowsze

Co w Krakowie