Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 18 kwietnia 2022
Czytanie ~2 min
Tematy msza święta, obraz uczuć trligijnych, pogrzeb
Miasto · 18 kwietnia 2022 · 2 min czytania

Ostrzejsze kary za zakłócanie mszy, pogrzebu i obrazę uczuć religijnych

Autor: Grzegorz Górski

Dwa lata za więzienia za zakłócanie nabożeństw i trzy lata za przerwanie mszy świętej lub pogrzebu? Takie kary przewiduje już projekt nowelizacji Kodeksu karnego. Ale raczej nie są wymierzane, stąd pomysł zmian w przepisach. O inicjatywie Solidarnej Polski zaostrzenia kar za obrazę uczuć religijnych pisze „Super Express”.

Propozycja zmian tylko z pozoru jest niewielka. Solidarna Polska proponuje wykreślenie z przepisów o karania za przeszkadzaniu w obrzędach religijnych jednego słowa: złośliwie. – Nie może być tak, że podczas drogi krzyżowej ktoś napada na wiernych i w ramach swojego światopoglądu przerywa komuś ważną uroczystość. Jest mnóstwo spraw, w których agresor przeszkadzał wiernym w celebracji nabożeństwa i unikał kary, bo trzeba było udowodnić mu winę i to, że to co robił, robił złośliwie. Nasza zmiana niweluje udowadnianie, czy dana osoba robiła to złośliwie czy nie. Tym bardziej, że wiele osób twierdziło, iż nie robią tego złośliwie, ale mają taki światopogląd – tłumaczył „Super Expressowi” wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Jego zdaniem obecne prawo nie pozwala „w dostateczny sposób karać tych, którzy dopuszczają się aktów wandalizmu wobec wiernych”.

„Pomysł Warchoła i Solidarnej Polski wzbudził sporo emocji. Wiele osób stwierdziło, że wejście w życie nowelizowanego prawa sprawi, iż krzyczące podczas mszy dziecko zostanie surowo ukarane albo ukarani zostaną jego rodzice” – zauważa „Super Express”. I cytuje Marcina Warchoła, który dementuje te domniemywania. – Absolutnie ani dzieci, ani rodzice nie będą karani za płacz najmłodszych podczas mszy itd. Prawo karne opiera się na winie, więc w tym przypadku nic się nie zmienia jeśli chodzi o prawo. W takim przypadku nie ma winy – stwierdza wiceminister Warchoł.

– Pamiętam sytuację, gdy wandal poobcinał nogi i ręce figurze Chrystusa. Sąd go uniewinnił. Na mocy obecnego prawa. Dlatego trzeba to zmienić – zapewnia gazetę polityk Solidarnej Polski.

(red)

Reklama