Pamiętacie tragiczną historię Marcysia, bestialsko porzuconego na pastwę losu? Zwierzak przetrwał straszny czas i dziś jest pięknym królikiem.
Historię Marcysia opisywaliśmy w wielu tekstach:
Marcyś wygrał życie. Krakowski królik, którego pokochała Polska
Na dziś królik znalazł dom i wiedzie szczęśliwe życie.
„Zapewne wielu z Was się zastanawia, co słychać u naszego drogiego Marcysia…Otóż chłopak ma się wspaniale w domu tymczasowym, pod opieką Pani Kasi. Jest szczęśliwy, uwielbia mizianie i towarzystwo ludzi – pomimo traumatycznych przeżyć, jakich doświadczył właśnie z ręki człowieka. Maluch rośnie jak na drożdżach, waży już 900g. Krótko mówiąc – robi się z niego kawał królika. Tylko spójrzcie na tego słodziaka” – pisze Krakowski Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i publikuje poniższe zdjęcia:




