Na placu przed Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego, europoseł Prawa i Sprawiedliwości Patryk Jaki, oraz poseł Tobiasz Bocheński pojawili się by zmierzyć się z pytaniami młodych ludzi. Wydarzenie to pod nazwą „zmień nasze zdanie”, utrzymane jest w konwencji otwartego mikrofonu na wzór spotkań organizowanych w Stanach Zjednoczonych przez Charliego Kirka.
Nowa forma politycznej konfrontacji
Wydarzenie było kolejną odsłoną trendu, w którym politycy PiS przenoszą swoje działania z telewizyjnych studiów prosto w przestrzeń akademicką. Celem jest rozmowa z młodymi ludźmi i zmiana ich poglądów. Wynika to z faktu, że PiS w tej grupie wypada słabo za Konfederacją, Razem czy Koalicją Obywatelską. Przed Krakowem Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński byli m.in. w Poznaniu, Kaliszu, Zielonej Górze czy Kielcach. Na spotkaniach nie brakowało krytyki działalności obecnej Unii Europejskiej i rządu Donalda Tuska. Z drugiej strony politycy musieli mierzyć się z młodzieżą, która regularnie wytykała im błędy jego środowiska politycznego z ośmiu lat sprawowania władzy.
Główne osie sporu
Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego nie zgodziły się wpuścić polityków PiS na uczelnie, dlatego spotkanie z młodzieżą zorganizowano na Skwerze przed Collegium Novum. Podczas dyskusji, która momentami stawała się bardzo emocjonalna, zarysowały się trzy główne płaszczyzny światopoglądowe, wokół których toczył się spór. Pierwszym z nich była „Polska a wspólnota europejska”. Politycy PiS konsekwentnie bronili tezy o konieczności zachowania pełnej podmiotowości państw narodowych wewnątrz UE. Studenci odpowiadali pytaniami o realne korzyści z integracji oraz o to, czy wycofywanie się z głównych nurtów europejskich nie osłabia polskiego bezpieczeństwa w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej. Kolejnym tematem były kwestie środowiskowe, gdzie dyskutowano m.in. na temat Zielonego Ładu. Wymiana zdań dotyczyła również ochrony tradycyjnych wartości w nowoczesnym społeczeństwie.
Politycy namawiali uczestników do udziału w referendum i głosowania za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego. „Jak go odwołacie, to kto wam będzie zamiatał puby?” – pytał złośliwie europoseł PiS w odpowiedzi na jedno z pytań.
„W sumie w Krakowie i Katowicach przewinęło się kilka tysięcy młodych ludzi. Dziękujemy. Nie oddamy polskiej młodzieży lewactwu bez walki” – napisał w mediach społecznościowych po spotkaniu Patryk Jaki.
Patryk Trzaska
Fot. Patryk jaki



