Miał 104km/h na liczniku, a jechał w terenie zabudowanym. Do tego wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Kara? Bardzo surowa – utrata prawa jazdy, 20 punktów karnych i mandat w wysokości 3 tysięcy złotych.
W czwartek, 17 lutego 2022 roku, policjanci suskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę hyundaia, który pędząc ponad 100 km/h w terenie zabudowanym wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Duże natężenie ruchu na ul. Role w Suchej Beskidzkiej, a także oznakowane przejście dla pieszych nie przeszkodziło 27-letniemu kierowcy hyundaia przekroczyć dozwoloną prędkość. Nieodpowiedzialne zachowanie nie tylko widzieli, ale też zarejestrowali na radarze policjanci.

W czasie przeprowadzanej kontroli drogowej, 27-letni mieszkaniec powiatu suskiego, nie próbował się tłumaczyć. Policjanci usłyszeli typowe „spieszę się”. – Przy takiej prędkości żaden kierowca nie ma szans na obserwację przejścia dla pieszych i reakcję, kiedy pojawi się pieszy – podkreślają przedstawiciele drogówki. „Rachunek” za takie skandaliczne zachowanie dla kierowcy okazał się wysoki. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane na okres 3 miesięcy, a jednocześnie ukarano go mandatem karnym w łącznej kwocie 3000 zł i zgodnie z taryfikatorem nałożono 20 punktów karnych.
(red)



