Ponad 1000 osób podpisało petycję w sprawie budowy linii tramwajowej łączącej Azory z Cichym Kącikiem. Dokument został złożony w Urzędzie Miasta Krakowa przez Platformę Komunikacyjną Krakowa. Autorzy przekonują, że trasa wzdłuż ul. Piastowskiej jest potrzebna, aby zwiększyć niezawodność komunikacji w północno-zachodniej części miasta i stworzyć alternatywę dla obecnych połączeń tramwajowych.
Tramwaj, który miał połączyć Azory z Cichym Kącikiem
Pomysł budowy linii tramwajowej między Azorami a Cichym Kącikiem nie jest nowy. Od ponad dekady wraca w miejskich analizach dotyczących rozwoju krakowskiej sieci tramwajowej. Zakładana trasa miałaby przebiegać w rejonie ul. Piastowskiej i stworzyć nowe połączenie między północną i zachodnią częścią miasta.
Autorzy petycji wskazują, że obecnie Bronowice są uzależnione od jednego głównego ciągu tramwajowego prowadzącego przez ul. Królewską w kierunku Teatru Bagatela. Ich zdaniem każda awaria, remont lub poważniejsze utrudnienia na tej trasie powodują problemy z dojazdem dla dużej części mieszkańców.
– Linia ta stanowi kluczowy element dla całego północno-zachodniego Krakowa: Bronowic, Azorów, ale także rejonu ul. Jasnogórskiej i Krowodrzy Górki – podkreśla Platforma Komunikacyjna Krakowa.
Projekt ma już ponad dekadę
Historia tego pomysłu sięga 2014 roku. Wówczas na zlecenie miasta analizowano możliwość budowy połączenia tramwajowego między Azorami a Cichym Kącikiem. Kolejne prace koncepcyjne trwały w następnych latach – w 2021 roku miasto zleciło przygotowanie wariantów przebiegu trasy, a w 2022 roku przedstawiono kilka możliwych rozwiązań.
W kolejnych latach analizowano różne warianty przebiegu torowiska, m.in. w rejonie ul. Piastowskiej i ul. Głowackiego. Dalsze prace nie doprowadziły jednak do rozpoczęcia inwestycji.
Stanisław Kracik: pełny wariant jest niewykonalny
Do przyszłości tej inwestycji odnosił się w ostatnich tygodniach pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik. Jak mówił, pierwotnie zakładane połączenie Azory – Cichy Kącik nie będzie realizowane w tej formie. – Odcinka Azory – ulica Podchorążych nie będzie, ponieważ jest to niewykonalne – mówił Stanisław Kracik.
Jednocześnie Stanisław Kracik wskazywał na możliwość realizacji krótszego wariantu – trasy z Cichego Kącika do ul. Podchorążych. Takie rozwiązanie miałoby poprawić komunikację w rejonie Bronowic i zapewnić alternatywę w przypadku utrudnień na obecnej trasie przez ul. Królewską.
Oficjalnie: Nie będzie tramwaju na Azory, w zamian krótsza linia
PKK chce powrotu do pełnego połączenia
Autorzy petycji przekonują jednak, że potrzebna jest realizacja całej trasy – od Azorów do Cichego Kącika. Ich zdaniem inwestycja pozwoliłaby nie tylko odciążyć istniejącą sieć, ale także lepiej skomunikować okolice Miasteczka Studenckiego AGH.
Budowa z poszanowaniem zieleni
Jednocześnie autorzy petycji podkreślają, że budowa tramwaju powinna odbywać się z poszanowaniem istniejącej przestrzeni. Wśród postulatów znalazło się m.in. ograniczenie hałasu i drgań, ochrona drzew oraz minimalizacja ingerencji w otoczenie.
– Projekt musi zakładać ochronę istniejących drzew, poszanowanie obecnej przestrzeni i przede wszystkim: ograniczenie uciążliwości dla okolicznych mieszkańców – wskazano w dokumencie.
Platforma Komunikacyjna Krakowa apeluje o jak najszybsze przygotowanie wielowariantowej koncepcji i projektu linii tramwajowej Azory – Cichy Kącik. Chce również, aby inwestycja została zrealizowana przed ewentualnym długotrwałym wyłączeniem ruchu tramwajowego w rejonie Teatru Bagatela, które mogłoby nastąpić w związku z budową metra.



