Porażka Wisły Kraków. Co dalej ze stadionem?

Stadion Wisły / fot. Flickr / Piotr Drabik

Jedni uznają to za porażkę miasta i jej stadionu, ale w efekcie to jednak porażka klubu. Wisła podpisała z miastem umowę na wynajem obiektu, która obowiązuje na zbliżonych zasadach co poprzednie.

Obiekt przy Reymonta od miesięcy jest kością niezgody między klubem a miastem. Wisła podkreśla, że stadion jest niefunkcjonalny i za drogi, za to władze miasta mają inne zdanie. Przepychanki niewiele jednak dały, bo warunki umowy wynajmu nie zmieniły się.

Wczoraj została podpisana umowa dzierżawy między Gminą Miejską Kraków a Wisłą. Jeśli chodzi o mecze, to obowiązuje ona do 30 czerwca 2020 roku. Z kolei odrębny dokument dotyczy wynajmu pomieszczeń biurowych, który obowiązuje od od 1 września do 31 sierpnia 2020 roku.

Kluczowe jest jednak ostatnie zdanie komunikatu. „Obie umowy zawarto na warunkach zbliżonych do tych podpisanych w ubiegłym roku”. To oznacza, że miasto postawiło na swoim i Wisła na ulgi nie mogła liczyć.

rw

Zobacz także