Poseł z Krakowa o przedsiębiorcach, którzy łamią obostrzenia. „Rozumiem ich, ciężko odmówić prawa do przetrwania”

Fot. Facebook Aleksandra Miszalskiego

– Powinna być ustawa lub stan wyjątkowy. Rząd nie chce tego robić – mówił  Aleksander Miszalski, poseł Koalicji Obywatelskiego o sytuacji przedsiębiorców w czasach obostrzeń.

– To sytuacja skomplikowana. Z jednej strony chcemy końca pandemii, z drugiej znam sytuację przedsiębiorców – skomentował Miszalski w rozmowie z Radiem Kraków.

Ostatnio głośno jest w Małopolsce o właścicielach firm, którzy zapowiedzieli łamanie zakazów. Kilka restauracji w Krakowie wróciło do działalności, a podobny pomysł mają przedsiębiorcy z Podhala, którzy skupili się wokół inicjatywy „Góralskie Veto”.

– Ja się z nimi solidaryzuję i rozumiem, czemu tak działają. Ciężko odmówić prawa do przetrwania. Rząd mu nie pomaga. Sąd w Opolu wydał wyrok ws. fryzjera. Sanepid nie może nakładać kar za łamanie obostrzeń na podstawie rozporządzenia. To wyrok sądu administracyjnego. Restauracje, Góralskie Veto działają na podstawie tego wyroku, który jest nadrzędny wobec rozporządzeń sanepidu – dodał Miszalski.

(ko)

Zobacz także