Szybkie fakty

Kategoria Dzielnice
Data 16 grudnia 2022
Czytanie ~2 min
Tematy igołomska, przebudowa Igołomskiej
Dzielnice · 16 grudnia 2022 · 2 min czytania

Dużo drożej i dużo później, ale w końcu otwierają przebudowaną ulicę w Nowej Hucie

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 16.12.2022 Lokalizacja: Kraków

Otwieramy całą ulicę dla ruchu pojazdów – informuje Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Chodzi o ulicę Igołomską, której remont rozpoczął się ponad pięć lat temu. Realizacja inwestycji się opóźniła, a do tego była droższa niż pierwotnie zakładano.

W piątek, 16 grudnia 2022 roku ulica Igołomska została otwarta w całości. To nowy, prawie 8-kilometrowy fragment trasy wjazdowej do Krakowa. Igołomska – od ul. Giedroycia do skrzyżowania z ul. Brzeską – to dwie jezdnie po dwa pasy ruchu (każdy po 3,5 m) wraz z obiektami mostowymi i wiaduktami. Zostały wybudowane także chodniki, ścieżki rowerowe. To również oświetlenie, sygnalizacja świetlna oraz drogi serwisowe i ekrany akustyczne.

Koszt całej inwestycji to ponad 280 mln złotych. Pierwotnie zakładane finansowanie było o 100 mln złotych niższe. Także termin zakończenia wszystkich robót był inny – przebudowana Igołomska miała być gotowa w 2019 roku. Nowe torowisko z trakcją, przystankami oraz oświetleniem zostało oddane do użytku w październiku 2018 r. Rozbudowa samej ulicy przeciągnęła się o trzy lata w stosunku do pierwotnego terminu.

– Na Igołomskiej największe utrudnienia związane były przede wszystkim: z koniecznością zmian projektowo-wykonawczych dotyczących konieczności wzmocnienia na długich odcinkach osuwiskowego gruntu, z kwestią pozyskania zgód i decyzji innych podmiotów posiadających swoje obiekty w jej ciągu, z brakiem dokładnej inwentaryzacji na podkładach mapowych infrastruktury podziemnej, z powstałych na skutek działania zewnętrznego podmiotu uszkodzeń w zrealizowanych już pracach – tłumaczą urzędnicy.

– Minęło pięć lat od rozpoczęcia inwestycji, cieszymy się, że wszystkie problemy już za nami, w piątek oddajemy cały rozbudowany fragment dla ruchu. Mamy nadzieję, że wylot z miasta w kierunku Sandomierza będzie teraz komfortowy i bezpieczny – podkreśla Marcin Hanczakowski, dyrektor naczelny Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

(red)

Reklama