Dochodziła północ, kiedy ktoś zadzwonił do Straży Miejskiej z informacją o starszej kobiecie siedzącej przed wejściem do kościoła Mariackiego. Mundurowi znaleźli przed świątynią wyziębioną 90-latkę, która była w stanie hipotermii. Staruszka trafiła do szpitala.
To był ostatni moment na uratowanie jej życie. Kiedy na miejsce przybyła karetka pogotowia i ratownicy zbadali kobietę, okazało się, że jest we wczesnym stanie hipotermii. – W trakcie oczekiwania na przyjazd ratowników kobieta została okryta folią termiczną, aby zapobiec dalszemu wychłodzeniu organizmu – relacjonują strażnicy miejscy.
Straż Miejska ustaliła, że 90-letnia kobieta, która w nocy siedziała przed wejściem do kościoła Mariackiego, mieszka w Rynku Podgórskim. Nie wróciła jednak do domu, tylko karetka zawiozła ją do szpitala.
GG



