Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami domu dla kotki Kubusi szukało prawie od roku. Teraz zwierzak ma już nową rodzinę.
Kicia została znaleziona na poboczu drogi z połamanymi łapkami. Odkąd trafiła pod opiekę KTOZ, przeszła parę operacji. Długo nikt jej jednak nie chciał adoptować, bo ma dodatni FIV.
– Aż tu nagle, niespodziewanie pojawiła się Pani chętna dać Kubusi dom. A następnego dnia zgłosiła się kolejna Pani! Pierwszy dom okazał się być strzałem w dziesiątkę, ale bardzo dziękujemy Pani Marcie, która również zaoferowała pomoc dla kici. Nawet nie wiecie, jak ogromną radość sprawiła nam ta adopcja. Ogromnie dziękujemy – pisze KTOZ i publikuje zdjęcia Kubusi z nową opiekunką – panią Joanną.




