Od soboty, 14 sierpnia most na ul. Piastowskiej będzie przejezdny, ale z ruchem wahadłowym i ograniczeniem tonażu. I tak przez 3 miesiące! Ale to nie koniec kłopotów – za kilka lat most i tak przejdzie gruntowną przebudowę.
Most na ul Piastowskiej niedawno był remontowany. To wtedy okazało się, że elementy konstrukcyjne obiektu są w złym stanie technicznym. – Zlecone dodatkowe ekspertyzy potwierdziły obawy – na obiekcie występują uszkodzenia konstrukcji ustroju nośnego (w obrębie kratownicowych dźwigarów głównych oraz konstrukcji stalowej pomostu) o charakterze korozyjnym. Mimo że zasadnicze prace się zakończyły, ruch pojazdów na obiekcie nie może zostać przywrócony. Konieczna jest nowa organizacja ruchu, uwzględniająca wyniki ekspertyzy – tłumaczą pracownicy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Zgodnie z zaleceniami ekspertów – na moście na ul. Piastowskiej wprowadzony zostanie ruch wahadłowy dla pojazdów do 3,5 t. Zachowany zostanie przejazd autobusów komunikacji miejskiej. Taka organizacja ruchu będzie obowiązywała w okresie trzech miesięcy. W tym czasie wykonane zostaną dodatkowe wzmocnienia konstrukcji stalowej.
Ale okazuje się, że i to nie wystarczy. Ostatecznie most w ciągu ul. Piastowskiej został zakwalifikowany do gruntownej przebudowy – w okresie trzech lat Zarząd Dróg Miasta Krakowa chce zabezpieczyć środki w budżecie miasta oraz przygotować niezbędną dokumentację i pozwolenia.
W najbliższą niedzielę przejadą nim kolarze uczestniczący w Tour de Pologne. Przez znaczną część dnia most na Piastowskiej będzie w ogóle niedostępny dla kierowców.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.