W internecie pojawiło się nagranie z Zakrzówka. Widać na nim, jak młodzi ludzie skaczą do wody z wciąż budowanego Centrum Sportów Wodnych.
Problem w tym, że budynek jest w stanie surowym, cały pomazany graffiti i jak widać, mało kto przejmuje się zakazem wstępu na plac budowy.
W sprawie zabrali też głos aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa. „Zastanawia dlaczego miasto nie zapewniło na wakacyjny szczyt sezonu ratowników, wiedząc, że na Zakrzówku są tłumy” – czytamy w ich wpisie w mediach społecznościowych.
Fotowoltaika – wydajność dla Twojego domu



