Nie żyje 51-letnia kobieta, którą na chodniku potrącił samochód. Dwóch mężczyzn jadących tym samochodem uciekło z miejsca zdarzenia, ale i tak wpadli w ręce policji. Jeden z nich był nietrzeźwy – badania wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Na razie nie wiadomo, który z mężczyzn siedział za kierownicą w momencie, kiedy doszło do tragicznego w skutkach wypadku.
Jak już informowaliśmy, do śmiertelnego potrącenia doszło w piątek, 2 grudnia 2022 roku, wczesnym rankiem. Na ulicy Kapelanka samochód zjechał z jezdni na chodnik i potrącił kobietę. Mimo reanimacji jej życia nie udało się uratować. Sprawca uciekł z miejsca wypadku zostawiając rozbity samochód. Po niespełna dwóch godzinach policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o to, że to one jechały samochodem, który zabił kobietę.

Teraz policja ujawnia więcej szczegółów na temat śmiertelnego wypadku. Około godziny 6, kierujący samochodem osobowym marki Skoda, jadąc ul. Kapelanka od strony ul. Monte Cassino, utracił panowanie nad samochodem, wjechał na chodnik i potrącił 51-letnią kobietę. Pojazd uderzył następnie w pobliski budynek. – Dwie osoby wysiadły z pojazdu i oddaliły się z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanej kobiecie – relacjonują policjanci. Na miejsce wypadku świadkowie wezwali służby. Niestety pomimo reanimacji prowadzonej przez załogę pogotowia, życia 51-latki nie udało się uratować.
Około godziny 7:30 policjanci z krakowskiego oddziału prewencji zatrzymali nieopodal miejsca wypadku dwóch mężczyzn, w wieku 16 i 26 lat. Według policyjnych ustaleń to właśnie oni mieli znajdować się w samochodzie w czasie, kiedy doszło do potrącenia kobiety. Obaj zostali przebadani pod kątem trzeźwości. Stężenie alkoholu w organizmie starszego mężczyzny wykazało ponad 2 promile. Zatrzymani zostali przewiezieni do pobliskiego komisariatu, gdzie zostaną przesłuchani oraz poddani badaniom pod kątem obecności środków odurzających w ich organizmie. Ponadto policjanci będą wyjaśniać, który z mężczyzn prowadził pojazd w czasie kiedy doszło do wypadku.
Za spowodowanie wypadku w ruchu lądowym, którego następstwem jest śmierć innej osoby, kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8, natomiast nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.